Fot. Nasz Dziennik/Marek Borawski

Skargi sędziów do Trybunału Praw Człowieka

Do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka trafiły dwie skargi w związku z jednorazowym zamrożeniem płac sędziów w 2012 r. poinformowało Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”.

Stowarzyszenie podkreśla, że w sprawie nie chodzi o pieniądze, ale sędziowską niezawisłość. Sędziowie zapowiadają, że będą kolejne skargi.

Przepisy z końca 2011 r. zamroziły płace sędziów i prokuratorów jednorazowo na 2012 r. Rząd uzasadnił to koniecznością zachowania równowagi budżetowej. Oszczędności z tytułu zamrożenia płac szacowano na 140 mln zł. Od 2013 r. wynagrodzenia są odmrożone.

Pomysły kolejnych zmian zasad – niepokoją sędziów. Chcą obiektywnych kryteriów oraz by władza polityczna nie ingerowała w te kwestie.

– Jednym z przejawów niezależności jest to, że warunki pracy sędziego (w tym także płacy) powinny podlegać szczególnej ochronie. Władza polityczna sama to przyznała i zostały ustanowione obiektywne kryteria. Miały one uniezależnić te kryteria od chwilowych decyzji polityków i ustalić, jak będą wyglądały  wynagrodzenia sędziów. Niestety dosyć szybko po wprowadzeniu tej zasady okazało się, że tak naprawdę ona nie działa, że pensje zostają zamrożone. Ostatnio Ministerstwo Finansów zaproponowało inne rozwiązania dotyczące zmiany zasad wynagradzania sędziów. Uważamy, ze umowa została złamana – mówi Barbara Zawisza, wiceprezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.

W Polsce sprawą zamrożenia płac sędziowskich dwukrotnie zajmował się Trybunał Konstytucyjny. W skargach do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka najważniejszym zarzutem jest naruszenie przepisów dot. prawa własności jako ogółu praw majątkowych.

RIRM

drukuj