fot. wikipedia.org

Setna rocznica Bitwy Warszawskiej we francuskich mediach

We Francji o setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej przypomniały niektóre stacje radiowe. Dziennik „L’Opinion” na swym portalu zamieścił teksty premiera Mateusza Morawieckiego oraz prezesa Instytutu Nowych Mediów Eryka Mistewicza.

Premier Mateusz Morawiecki nazywa 15 sierpnia 1920 roku „punktem węzłowym, który definiuje dalszy bieg dziejów” Polski i Europy.

„Odrodzona w 1918 roku Polska stoczyła wtedy decydującą, zwycięską bitwę z wojskami bolszewickimi, które miały przenieść ogień rewolucji komunistycznej na całą Europę Zachodnią” – pisze.

Według premiera bitwa ta powinna być wymieniana „jako decydujący moment w walce z totalitaryzmem w Europie”, a z powodu żelaznej kurtyny jej znaczenie „dla dziejów Europy nie zapisało się w pamięci świata w sposób, na jaki zasługuje”.

Zwycięska Bitwa Warszawska to „ukoronowanie jednego z najbardziej niezwykłych epizodów europejskiej i globalnej historii budowy nowoczesnego narodu” – premier Mateusz Morawiecki tutaj podkreśla „skalę transformacji polskiego społeczeństwa z feudalnego w jedno z najnowocześniejszych społeczeństw obywatelskich Europy” – właściwie bez posiadania własnych instytucji państwowych.

Eryk Mistewicz szczególną uwagę poświęcił wojskowej współpracy francusko-polskiej.

O setnej rocznicy Cudu nad Wisłą pamiętała redakcja francuskojęzycznego portalu Vatican News. Odepchnięcie wojsk sowieckich organ Stolicy Apostolskiej nazywa „odpowiedzią na modlitwy całej Polski”.

Po przypomnieniu środowej audiencji generalnej papieża Franciszka, który z okazji „historycznego zwycięstwa wojska polskiego” pobłogosławił cały naród polski, redakcja podkreśla, że w tej bitwie „wiara odegrała decydującą rolę”.

W artykule wymienione są uroczystości kościelne, jakie do 17 sierpnia w Radzyminie, Ossowie i w Wólce Radzymińskiej upamiętniać będą rocznicę.

Redakcja Vatican News podkreśla, że Bitwa Warszawska „uznawana jest przez historyków za jedną z najbardziej decydujących w historii świata”, a to dlatego, że Polacy nie tylko obronili niepodległość swej Ojczyzny, ale „zatrzymali też marsz bolszewickich hord na Europę”.

W zakończeniu przywołana jest wizyta Jana Pawła II w Radzyminie w czerwcu 1999 r. i cytowane są słowa polskiego papieża: „Urodziłem się w roku 1920, w maju, w tym czasie, kiedy bolszewicy szli na Warszawę. I dlatego noszę w sobie od urodzenia wielki dług w stosunku do tych, którzy wówczas podjęli walkę z najeźdźcą i zwyciężyli, płacąc za to swoim życiem. Tutaj, na tym cmentarzu, spoczywają ich doczesne szczątki. Przybywam tu z wielką wdzięcznością, jak gdyby spłacając dług za to, co od nich otrzymałem”.

PAP

drukuj