Senator S. Gawłowski trafi do więzienia w związku z aferą sprzed lat?
Sześć i pół roku więzienia dla senatora Stanisława Gawłowskiego z Platformy Obywatelskiej, oskarżonego w tzw. aferze melioracyjnej – takiej kary domaga się prokuratora. Więzienie grozi też żonie polityka oraz teściom jego pasierba.
Historia tzw. afery melioracyjnej sięga pierwszych rządów Donalda Tuska, w których Stanisław Gawłowski był wiceministrem środowiska. Dotyczy ona przyjmowania łapówek za przyznanie kontraktów na inwestycje melioracyjne prowadzone przez Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Za pomoc w wygraniu przetargu biznesmen przez pośrednika miał wręczyć wiceministrowi łapówkę w postaci domu w Chorwacji.
Prokuratura żąda dla Stanisława Gawłowskiego 6,5 roku więzienia i 180 tys. zł grzywny, a dla jego żony, która jest oskarżona o pranie brudnych pieniędzy, 1,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności. Prokuratorzy wnioskują też o więzienie dla teściów pasierba Gawłowskiego, którzy na siebie mieli kupić nieruchomość wartą kilkaset tysięcy złotych. Na ten zakup – zdaniem śledczych – małżeństwa nie było stać. Wyrok może zapaść w sierpniu.
TV Trwam News




