fot. Marek Borawski

Senacka komisja przyjęła sprawozdanie KRRiT

Senacka Komisja Kultury i Środków Przekazu przyjęła sprawozdanie KRRiT z działalności w ubiegłym roku. Wcześniej odbyła się dyskusja, podczas której parlamentarzyści zgłosili szereg uwag dotyczących postępowania Krajowej Rady i problemów rynku medialnego.

Na posiedzeniu komisji kultury senatorowie pochylili się również nad informacją Krajowej Rady nt. toczącego się postępowania konkursowego na MUX-1.

Transmisja TV Trwam z posiedzenia Senackiej Komisji Kultury i Środków Przekazu

Poniedziałkowe posiedzenie komisji było kontynuacją zeszłotygodniowego, które zostało przerwane z powodu wyjazdu służbowego przewodniczącego Krajowej Rady Jana Dworaka.

Podczas poniedziałkowego posiedzenia Lidia Kochanowicz, dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis wskazała na wątpliwości dotyczące braku równego traktowania wnioskodawców w poprzednim konkursie ws. miejsc na multipleksie cyfrowym.

Obawa ta pojawiła się w związku z wypowiedzią przedstawiciela KRRiT na poprzednim posiedzeniu senackiej komisji. Wskazała, że m.in. formularz wniosku, który wypełniała Fundacja Lux Veritatis nie przewidywał możliwości rozłożenia opłat koncesyjnych na raty.

Być może, gdybyśmy mieli taką możliwość jak ATM oraz firmy, które otrzymały rozłożenie w roku 2011 – sytuacja mojej fundacji i innych wnioskodawców byłaby oceniona o wiele lepiej. Stąd też moje pytanie: na podstawie której ustawy i którego rozporządzenia prowadziliście Państwo postępowanie? Na podstawie którego rozporządzenia i ustawy rozłożyliście te opłaty koncesyjne? Mam te wnioski; mam wniosek stary i nowy. I tu jest wniosek, który obowiązuje od 20 grudnia 2012r. Rzeczywiście w tym postępowaniu możemy już powiedzieć, że prosimy o rozłożenie na raty. Natomiast we wniosku koncesyjnym, na podstawie którego było prowadzone postępowanie poprzednie, takiej możliwości podmioty nie miały – powiedziała Lidia Kochanowicz.

W odpowiedzi, przewodniczący Krajowej Rady Jan Dworak zasłaniał się wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który badał proces koncesyjny. Z kolei dyrektor Ewa Gadomska przyznała, że pierwsze postępowanie dotyczące przyznawania koncesji toczyło się według starych przepisów. Powiedziała, że przepisy dają możliwość rozłożenia opłat na raty, ale nie wprost.

Lidia Kochanowicz przekonywała jednak, że w momencie składania wniosków wnioskodawcy nie mieli prawnej możliwości wnoszenia opłat koncesyjnych na raty.

– Tak jak mówił pan przewodniczący, skorzystaliście Państwo z art. 67a ordynacji podatkowej, ale to dopiero wówczas, kiedy pan przewodniczący wydał już decyzję. Co oznacza, że zanim wydał Pan decyzję, oceniał wnioski, zdolność finansową na podstawie tego, czy ja mam na zapłacenie koncesji czy nie. Jeśli mówi Pan, że już na etapie rozstrzygania wiedział o tym, że niektórzy będą płacić w ratach, a niektórzy nie – to znaczy, że podmioty nie były równo traktowane – powiedziała Lidia Kochanowicz.

Dyrektor Gadomska powiedziała, że w formularzu ekonomiczno-finansowym było miejsce, w którym należało wpisać sposób wniesienia opłaty koncesyjnej. Nie chciała jednak – jak sama powiedziała – dyskutować nad tym jak KRRiT interpretuje formularze koncesyjne.

Wcześniej senatorowie zgłosili szereg innych uwag dotyczących działalności Krajowej Rady i problemów rynku medialnego. Senator Wojciech Skurkiewicz zwrócił uwagę m.in. na problem rozgłośni diecezjalnych, którym w przyszłych latach grozi likwidacja.

 Pojawia się poważny problem, jeżeli chodzi o rozgłośnie diecezjalne. W perspektywie roku, do dwóch lat może dojść do wrogiego przejęcia częstotliwości, a tym samym likwidacji wielu stacji w ramach byłej sieci VOX, a obecnej sieci Plus. Pojawia się olbrzymi problem, bo większościowy udziałowiec formatu Radia Plus, kreuje wrzucanie muzyki disco polo do tych rozgłośni. Oby do tego nie doszło – apelował senator Wojciech Skurkiewicz.

W odpowiedzi, przewodniczący Jan Dworak próbował uspokajać; zapewniał, że nie ma możliwości przejęcia tych rozgłośni, ponieważ zostały one przyznane diecezjom na podstawie ustawy o stosunkach między państwem a Kościołem. Przyznał jednocześnie, że problem jest i KRRiT będzie starała się go rozwiązać, aby stacje nie straciły swojego charakteru.

Z kolei senator Grzegorz Czelej, przewodniczący komisji kultury odwołał się do ustawowych zadań KRRiT. Pytał o to, jak Krajowa Rada realizuje kontrolę nadawców w kontekście obecnej i kolejnej oferty multipleksu.

– Podając na wykresie strukturę gatunkową oferty naziemnych multipleksów cyfrowych, które podlegają Państwa kontroli, udział poszczególnych typów programów w czasie antenowym kształtuje się następująco: rozrywka zajmuje 23 proc., edukacja 2 proc., kultura 2 proc., historia 1 proc., religia 0 proc. W nowym konkursie przydzielają państwo jeden z kanałów na seriale telewizyjne, które już zajmują 19 proc. na tym wykresie – powiedział senator Grzegorz Czelej.

Przewodniczący KRRiT w odpowiedzi stwierdził jedynie, że na multipleksie będzie kanał filmowy, a nie serialowy. Jednoznacznej odpowiedzi zabrakło. Natomiast senator Wojciech Skurkiewicz pytał o ilość miejsc na dwóch pierwszych multipleksach cyfrowych, uzyskanych przez duże koncerny medialne, przez co znacznie zwiększyła się ich pozycja na rynku medialnym.https://www.radiomaryja.pl/informacje/repatrianci-wybieraja-niemcy-i-rosje/

– Które stacje przodują? Oczywiście przoduje TVN 7, TV 4, bardzo dobry wynik ma Polo TV, Eska TV, ETV. To są stacje, które są związane z kluczowymi graczami rynku mediowego, a przy okazji automatycznie wchodzą w wyższy udział w rynku. Wiąże się z tym również wyższy udział w torcie reklamowym. Jeśli stacja wcześniej dostępna tylko na nadawaniu cyfrowym miała oglądalność na poziomie 1-2 promili, a w tej chwili oglądalność sięga do 0,42 proc. – to jest to wzrost kilkukrotny. Jeżeli chodzi o udział w reklamach – to wzrost jest gigantyczny – powiedział senator Wojciech Skurkiewicz.

 

RIRM

 

drukuj