(fot.PAP)

Sejmowa komisja przyjęła sprawozdania KRRiT za 2012 r.

Sejmowa komisja kultury opowiedziała się za przyjęciem sprawozdania KRRiT z działalności w ubiegłym roku wraz z informacją o podstawowych problemach radiofonii i telewizji. Odrzucenia dokumentu domagało się PiS. Podczas posiedzenia poruszona została sprawa dyskryminacji TV Trwam i problemów TVP.

Sprawozdanie z działalności w 2012 r. przedstawił przewodniczący KRRiT Jan Dworak. Jak mówił – system finansowania mediów publicznych, a w szczególności TVP jest nieskuteczny i uniemożliwia skuteczną realizację zadań programowych. Zapewniał on, że udało się odwrócić negatywną tendencję spadku opłat abonamentowych.

Poseł Elżbieta Kruk podkreśliła, że Krajowa Rada nie zrobiła nic, aby zmienić ten dziwny twór komercyjno-rządowy. Abonament płaci 9 proc. społeczeństwa, a Poczta i Urząd Skarbowy ściga obecnie zaległe opłaty. Poseł przypomniała, że to sam premier nawoływał do niepłacenia abonamentu.

– Czy nie należy ogłosić abolicji, zastanowić się nad tym, co zrobić z marnotrawieniem pieniędzy w telewizji publicznej i na nowo rozstrzygnąć kwestię finansowania mediów publicznych, a nie łupić ludzi, którzy chyba zasłużyli na to za swoją zbytnią praworządność, bo niechcący zarejestrowali telewizory – akcentowała poseł Elżbieta Kruk.

Jan Dworak odniósł się również do sprawy TV Trwam, która nie otrzymała miejsca na multipleksie. Powiedział, że w związku z tą decyzją trwa proces odwoławczy do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wspomniał również o zdaniu odrębnym sędziego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Andrzeja Wieczorka, czego jednak zabrakło w sprawozdaniu Rady. Podkreślał, że sprawa decyzji KRRiT wobec TV Trwam była badana przez organy prokuratury i  żadne nie stwierdziło uchybień po stronie Krajowej Rady.

Odnosząc się do tego, poseł Jadwiga Wiśniewska przypomniała o wynikach kontroli NIK-u, która stwierdziła niegospodarność działań KRRiT.

– Nie sądzę, że pan nie wie o tym, że w 2011 roku Najwyższa Izba Kontroli dostrzegła niegospodarność państwa działalności, a szczególnie w tym, że KRRiT rozłożyła opłaty koncesyjne trzem spółkom Lomon Records, ESCE TV i STAVCE na raty Jest to ewidentne mijanie się z prawdą – wskazała poseł Jadwiga Wiśniewska.

Poseł Andrzej Jaworski odniósł się do słów Jana Dworaka, który przypomniał, że KRRiT jest badana przez podmiot zewnętrzny, który udzielił jej certyfikatu.

– Do tego certyfikatu przywiązuje duże znaczenie, mówiąc o obiektywności tego faktu. Z informacji ogólnie dostępnych wiemy, że Fundacja Lux Veritatis posiada certyfikat największego zaufania finansowego, wystawiony przez firmę D&B Poland; jest to certyfikat wiarygodności biznesowej. I tu także mam wątpliwość, jak z jednej strony poważna firma udziela certyfikat zaufania finansowego, a pan przewodniczący posługując się innym certyfikatem mówi, że te zdolności finansowe są niestabilne czy wykluczają możliwość uzyskania miejsca na multipleksie – co jak widać jest zupełnie bezzasadne – powiedział poseł Andrzej Jaworski.

Poseł Elżbieta Kruk stwierdziła, że decyzje KRRiT dotyczące pierwszego konkursu doprowadziły do oligopolu nadawców, którzy serwują widzom ogłupiające treści.

– Niezależne media mają bardzo utrudniony dostęp do tego rynku. Tabloizacja, czy ta oferta programowa, którą uzyskaliśmy dzięki tej decyzji w poprzednim postępowaniu koncesyjnym zapobiegła temu problemowi? Bardzo piękna analiza tych czterech programów, które dostały koncesje znalazła się w tygodniku „Sieci”. Tytuł mówi wszystko: „Multipleks – powtórka z tandety: śmieszno, straszno, goło i głupio”. Proszę panów, czy to o to chodzi, żeby im głupiej tym lepiej? Byleby nie było debaty publicznej? – akcentowała poseł Elżbieta Kruk.

Podczas dyskusji Jan Dworak odrzucił również zarzut o nierównowadze światopoglądowej występującej w ofercie programowej mediów. Tłumaczył to tym, że TV Republika – reprezentująca podobne poglądy do prezentowanych w TV Trwam – bez  kłopotu otrzymała koncesję na nadawanie satelitarne i kablowe, co miało być dowodem na niedyskryminację przekazu prawicowego i katolickiego. Odnosząc się do tego, poseł Elżbieta Kruk powiedziała o nadużyciu.

– Sam pan przewodniczący mówił o nieporównywalności pewnych działań. Porównywanie koncesji na nadawanie telewizji naziemnej do koncesji satelitarnej jest poważnym nadużyciem. Nawiązuję tutaj do wypowiedzi o TV Republika. Pan przewodniczący się uśmiecha, bo dobrze wie, o czym mówię. Nie wiem czy w historii ostatnich kilku lat Krajowej Rady zdarzyło się odmówić komuś udzielenia koncesji satelitarnej. To jest jednej z tych koncesji, o których prawdopodobnie pan przewodniczący mówił, że to jest tylko formalność – podkreśliła poseł Elżbieta Kruk.

Jan Dworak mówił także, że KRRiT prowadzi konkurs na cztery ostatnie miejsca na MUX-1; prace są zaawansowane. Powiedział również, że postępowanie będzie zakończone przed wakacjami parlamentarnymi.

We wcześniejszych wypowiedziach Jan Dworak wskazywał, że decyzja zapadnie pod koniec czerwca i sugerował, że będzie ona pod kontrolą sądów – co wzbudziło szczególne wątpliwości. O wyjaśnienie tej wypowiedzi zwróciła się dziś na posiedzeniu komisji poseł Barbara Bubula, była członek KRRiT.

– Na ostatnim przerwanym posiedzeniu Komisji ds. Kontroli Państwowej i komisji kultury pan przewodniczący powiedział słowa, o których interpretację bardzo bym prosiła. Mówił, że ta decyzja będzie pod kontrolą sądu. Czy w takim razie antycypuje pan przewodniczący decyzję negatywną? Bo trudno, aby decyzja pozytywna dla TV Trwam była decyzją pod kontrolą sądu. Kto by wówczas tę decyzję skarżył? – akcentowała poseł Barbara Bubula.

W odpowiedzi, poseł usłyszała, że każda decyzja KRRiT podlega kontroli sądów i badana jest przez sąd.

Tymczasem na decyzję o przyznaniu TV Trwam miejsca na multipleksie czeka ponad 2,5 mln osób, które podpisały się pod protestem do KRRiT przeciwko dyskryminacji katolickiej stacji. W kraju wciąż organizowane są także marsze w obronie TV Trwam. Najbliższy odbędzie się już w niedzielę w Krakowie. 17 czerwca w Krzeszowie, 22 w Rzeszowie, 23 w miejscowościach Zambrów, Inowrocław, Wysokie Mazowieckie i Polkowice.

Podczas posiedzenia komisji kultury poseł Anna Sobecka podkreśliła „jak zbawienne skutki dla rozwoju cyfryzacji i rozwoju wolnego słowa w Polsce, a także coraz lepszego funkcjonowania konstytucyjnego organu jakim jest KRRiT – ma batalia w obronie TV Trwam”.

Ten wielki społeczny zryw w obronie TV Trwam rozwija cyfryzację i demokrację, z jej głównym filarem – wolnością słowa. Tym samym sprowadza Krajową Radę Radiofonii i Telewizji na dobrą drogę. Nie można jednak chwalić dnia przed zachodem słońca. W czerwcu wszystko się wyjaśni: czy pójdziemy w kierunku wolności słowa i systemu demokratycznego, czy w kierunku systemu jaki panuje w Chinach, Korei Północnej, czy na Białorusi – zwróciła uwagę poseł Anna Sobecka.

RIRM

drukuj