fot. PAP

Sejm zajmie się szkodliwą dla rodzin Konwencją

Posłowie zajmą się Konwencją o przeciwdziałaniu przemocy, która uderza w rodzinę i przemyca ideologię gender. Rząd Donalda Tuska pozytywnie odnosi się do dokumentu. Zdecydowany sprzeciw wyraża m.in. Konferencja Episkopatu Polski.

Polska podpisała Konwencję Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej w grudniu 2012 r. W kwietniu tego roku Rada Ministrów podjęła uchwałę w sprawie przedłożenia do ratyfikacji Konwencji i przyjęła projekt odpowiedniej ustawy. Teraz zgodę na ratyfikację w drodze ustawy wyrazić musi Sejm, na tej podstawie dokona jej prezydent. Na czwartek zaplanowano pierwsze czytanie projektu. Zajmą się nim sejmowe komisje sprawiedliwości i praw człowieka oraz spraw zagranicznych.

Poseł Stanisław Piotrowicz, wiceszef komisji sprawiedliwości mówi, że pod pozorem troski o kobietę w konwencji chodzi o pokazanie rodziny jako miejsca przemocy i szerzenia patologii względem kobiet.

– Tu nie chodzi o dobro rodziny, wręcz przeciwnie, chodzi o daleko idącą ingerencję w autonomię rodziny, uderzenie w rodzinę, pokazanie jej jako tworu patologicznego, a tak przecież nie jest. To właśnie rodzina jest miejscem, gdzie jest miłość, gdzie osoby wzajemnie się o siebie troszczą, gdzie jest właściwe środowisko do wychowywania dzieci. Zdarzają się czasami nieprawidłowości, ale to nie powód, żeby rodzinę ukazywać właśnie w takim kształcie, w takim świetle. Jeżeli jest niewłaściwa atmosfera, to już istniejące przepisy pozwalają na ingerencję po to, żeby rodzinę chronić –  mówił poseł Stanisław Piotrowicz.  

O ratyfikowanie Konwencji apelowały feministki i środowiska lewicowe. Przeciwko jej zapisom protestują środowiska pro-life, Forum Kobiet Polskich a także Prezydium Episkopatu Polski.

W wydanym oświadczeniu księża biskupi stwierdzili, że Konwencja w definicji płci pomija naturalne różnice biologiczne pomiędzy kobietą i mężczyzną; niepokój biskupów wzbudził też obowiązek edukacji i promowania m.in. „niestereotypowych ról płci”, a więc homoseksualizmu i transseksualizmu”.

Wypowiedź posła Stanisława Piotrowicza:

Audio MP3

Pobierz

RIRM

drukuj