fot. pixabay.com

Sejm zajmie się nowelizacją ustawy covidowej, która zezwoli na handel w niedzielę 6 grudnia

Najprawdopodobniej jutro Sejm zajmie się nowelizacją ustawy covidowej, która umożliwia handel w niedzielę 6 grudnia. Na takie rozwiązanie nie zgadza się „Solidarność” oraz Polska Izba Handlu.

W tym miesiącu niedziele handlowe przypadają 13 i 20 grudnia. Wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii, Jarosław Gowin, zapostulował, by galerie handlowe mogły być otwarte jeszcze w jedną niedzielę – 6 grudnia. Taki zapis znalazł się w projekcie nowelizacji ustawy covidowej. Dodatkowa niedziela miałaby pomóc rozładować przedświąteczny ruch w sklepach, w których łatwo o zakażenie koronawirusem.

Rozwiązanie nie podoba się Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”.

– Nie rozumiem intencji pana premiera Jarosława Gowina. Osobiście miałem możliwość rozmowy z nim na ten temat. Zapewnił, że nie jest zwolennikiem otwierania sklepów 6 czy 27 grudnia, niemniej lobbing ze strony pracodawców zachodnich jest tak duży, iż a nóż im się uda – powiedział Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Krajowego Handlu, Banków i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.

Pomysł skrytykował również Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”. Szef „Solidarności” podkreślił, że projekt naraża zdrowie i życie tych, którzy 6 grudnia będą musieli stawić się w pracy.

– Jesteśmy zbulwersowani. Doskonale wiemy, jak wyglądają Mikołajki w galeriach handlowych, Już widzę, ile będzie ludzi, którzy będą chodzić i roznosić koronawirusa, zakażać się wzajemnie. Dla mnie jest to sytuacja nieodpowiedzialna ze strony rządzących – wskazał Piotr Duda.

Rozwiązaniu przeciwna jest Polska Izba Handlu.

Jeszcze dalej idzie Koalicja Polska, która chce, by pod obrady Sejmu trafił projekt ugrupowania dotyczący wprowadzenia handlowych niedziel na cały okres pandemii oraz 60 dni po jej zakończeniu.

TV Trwam News

drukuj