Sejm za dalszymi pracami nad likwidacją CBA
Sejm zagłosował za dalszymi pracami nad projektem ustawy o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Tym samym nie zgodził się na odrzucenie tego projektu w pierwszym czytaniu.
Teraz projekt trafi do Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych z zaleceniem zasięgnięcia opinii Komisji do spraw Służb Specjalnych.
W myśl projektu CBA przestanie istnieć 1 maja przyszłego roku, a zadania biura zostaną rozdzielone między Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, policję i Krajową Administrację Skarbową.
Dr Marek Popielarski, ekspert ds. doktryn politycznych, wskazał, że może to doprowadzić do konfliktów kompetencyjnych i spowolnienia działań operacyjnych.
– Sprawy będą toczyły się o wiele dłużej, bo trzeba będzie rozwiązać konflikty kompetencyjne. To jest typowy problem większości polskich urzędów. Kiedyś premier Morawiecki mówił o tzw. Polsce silosowej. To jest właśnie pogłębienie tego problemu. Policja, do której mają zostać przeniesione kompetencje Centralnego Biura Antykorupcyjnego, ma o wiele dłuższą ścieżkę do przeprowadzania działań operacyjnych, niż ma do tej pory CBA. W związku z tym cały ten proces ulegnie tylko wydłużeniu – stwierdził dr Marek Popielarski.
W ostatnich latach CBA prowadziło liczne postępowania dotyczące najpoważniejszych afer, m.in. reprywatyzacyjnych, VAT-owskich, paliwowych oraz związanych z instytucjami finansowymi.
Dr Marek Popielarski zauważył, że likwidacja organu może negatywnie wpłynąć na zdolność państwa do zwalczania tego typu przestępstw. W jego ocenie prezydent Karol Nawrocki, który już w kampanii wyborczej sprzeciwiał się likwidacji CBA, najprawdopodobniej zawetuje ustawę.
RIRM




