fot. PAP

Sejm uchwalił ustawy ws. świadczeń pielęgnacyjnych i zasiłków

Sejm uchwalił ustawę podwyższającą świadczenie pielęgnacyjne dla rodziców niepełnosprawnych dzieci. Za projektem opowiedziało się 436 posłów, przeciwny był jeden, a dwóch wstrzymało się od głosu.

Jednocześnie w głosowaniu upadły wnioski mniejszości PiS i SLD oraz wszystkie poprawki zgłoszone do projektu. Projekt forsowany przez koalicje rządzącą przewiduje, że świadczenie pielęgnacyjne dla ich opiekunów od maja wzrośnie do 1000 zł, od 2015 r. do 1200 zł, a od 2016 r. do 1300 zł netto.

Poseł Beata Mazurek z PiS mówiła jeszcze przed głosowaniem, że rządowy projekt nie czyni zadość oczekiwaniom rodziców.

Projekt dzieli niepełnosprawnych ze względu na wiek. Państwo wiecie, że to jest niezgodne z Konstytucją. Nie chcecie przyjąć naszego projektu, nie chcecie nawet, by świadczenie, które proponujecie było waloryzowane. Zatem pytam: czy państwa polskiego pod rządami Donalda Tuska nie stać na godziwą pomoc dla osób niepełnosprawnych? Tym bardziej, że to właśnie premier składał obietnice tym ludziom w 2009 roku. Obietnice, które do dzisiaj nie są zrealizowane – zwróciła uwagę poseł Beata Mazurek.

Poseł Beata Kempa wiceprezes SP, mówiła że pieniądze dla rodziców można by znaleźć.

Koszt utrzymania dziecka w placówce państwowej, to 3600 zł. Oni chcą otoczyć miłością swoje dzieci, dzisiaj właściwie można powiedzieć, że robią to z miłości, za darmo. Chcą tylko 1600 zł. Panie Premierze, np. zysk z NBP, niech Pan powie ile to będzie, tylko niech pan nie kłamie, proszę. Zero? To kto jest szefem NBP, jeśli jest 0 zł zysku. Druga kwestia, to drogie reklamy i ogłoszenia do różnego rodzaju gazet, mediów. Wreszcie basen na Stadionie Narodowym – podnosiła poseł Beata Kempa.

Sejm uchwalił również rządowy projekt ustawy dotyczący zasiłków dla opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych. Poparło go 431 posłów, jeden z posłów wstrzymał się od głosu. Projekt rządu, realizując wyrok TK, przywraca świadczenia odebrane w ub. roku. Jest on odpowiedzią rządu na trwający przed Sejmem protest opiekunów dorosłych niepełnosprawnych.

 Poseł Arkadiusz Mularczyk, przewodniczący KP SP, pytał jeszcze przed głosowaniem, kto odpowie za błąd rządu.

 – Kto odpowie za to, że 150 tys. ludzi przez osiem miesięcy pozostało bez środków do życia, kto konkretnie poniesie odpowiedzialność za to, że Skarb Państwa będzie musiał wypłacić 50 mln zł odsetek tym osobom. Panie Premierze, konkretnie, która osoba? Czy Pan, czy minister pracy, czy jakiś inny urzędnik? Ta ustawa nie załatwia sprawy, ponieważ dzieli opiekunów. Wśród dorosłych opiekunów osób niepełnosprawnych jest bardzo wiele tragedii, gdzie często dorośli muszą opiekować się kilkoma osobami, które są w znacznym stopni niepełnosprawne. (…) Panie Premierze, potrzebny jest system. Kiedy Pan zbuduje system wsparcia dla osób niepełnosprawnych w naszym kraju? – zwrócił uwagę poseł Arkadiusz Mularczyk.

Protestujący od ponad dwóch tygodni w Sejmie rodzice niepełnosprawnych dzieci zapowiedzieli po głosowaniu, że będą kontynuowali protest co najmniej do najbliższego posiedzenia Senatu.

RIRM

drukuj