Sejm przyjął ustawę umożliwiającą NFZ aneksowanie umów

Sejm znowelizował ustawę, która ma m.in. umożliwić NFZ aneksowanie umów ze świadczeniodawcami na 2014 r., bez konieczności przeprowadzania nowych konkursów.

Dziś dokument przyjął Sejm. Za ustawą zagłosowało 228 posłów, przeciw 137, 60 wstrzymało się od głosu.

Nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, finansowanych ze środków publicznych oraz o ustawie o swobodzie działalności gospodarczej może jednak trafić do Trybunału Konstytucyjnego. Przed głosowaniem odbyła się burzliwa dyskusja.

Pytanie na prośbę członków Trybunału Konstytucyjnego zadała prof. Józefa Hrynkiewicz. Poseł PiS pytała: jakie działania zamierza on podjąć, aby przeciwdziałać powszechnym praktykom, „…gdy ustawa jest wnoszona do Sejmu za późno, a na dodatek jest niedopracowana”.

Donald Tusk nie odniósł się jednak do problemu. Mówił, że nie otrzymał informacji od Trybunału Konstytucyjnego o tego typu informacjach.

– Taka praktyka narusza reguły stanowienia prawa. Jest lekceważeniem społeczeństwa, ośmieszaniem Sejmu. Czy chodzi tutaj tylko o przepuszczanie, przez maszynkę sejmową, ustaw? Nie liczy się żadna reguła stanowienia prawa. Nie ma czasu na jakąkolwiek analizę, na zbadanie skutków, na powiązanie z innymi ustawami. Trybunał nie jest wstanie rozpatrywać z powodu nawału błędów merytorycznych, formalnych, prawnych szczególnie ustaw, które zgłaszamy, a które są bardzo ważne dla społeczeństwa w obszarze spraw społecznych. Proszę pana premiera o odpowiedź w tej sprawie – powiedziała prof. Józefa Hrynkiewicz.
– Ponieważ zarzuty mają bardzo poważny charakter, zwrócę się do prezesa Trybunału Konstytucyjnego z prośbą o informację w tej kwestii, ale wydaje się kwestią elementarnej przyzwoitości, aby pani poseł potwierdziła, czy rzeczywiście sędziowie Trybunału Konstytucyjnego – jacy sędziowie TK – dadzą pani poseł tego typu upoważnienie – powiedział Donald Tusk.

Prof. Hrynkiewicz podkreślała, że opinie pochodzą ze sprawozdań Trybunału Konstytucyjnego, a także rozmów z sędziami trybunału, którzy krytycznie odnoszą się do jakości stanowionego prawa.

Poseł Czesław Hoc, członek sejmowej Komisji Zdrowia poprosił o zwołanie, by jak powiedział, rozstrzygnąć niepokojące działania. Jak mówił nawet biuro prawne wytknęło posłom, że pracują wbrew dobrej praktyce legislacyjnej.

– Tak ważna ustawa – która niczego nie wnosi, ponieważ tak naprawdę daje jedynie przyzwolenie dla „strażaka kraju” czyli ministra zdrowia do „kopania kolejnej studni, kiedy pali się system ochrony zdrowia” – jest z godziny na godzinę przyjmowana. Pacjenci w nocy zapisują się do specjalistów, by zgłosić się u nich z samego rana. Szpitalom brakuje limitów. Co czwarty pacjent odchodzi od okienka optycznego, ponieważ nie stać go za zapłacenie drogich leków. W tym momencie aneksujemy umowy do 2014 roku, czyli petryfikujemy złe rozwiązania w systemie ochrony zdrowia. Nie będziemy legitymizować utrwalania złych nawyków i praw – zaznacza poseł Czesław Hoc.

Po konwencie seniorów Marszałek Sejmu Ewa Kopacz poinformował, że otrzymała od prezydium legitymację, aby sytuację wyjaśnić i ewentualnie po sprawdzeniu stenogramu wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego.

RIRM

drukuj