fot. PAP/Marcin Obara

Sejm: Odbyła się debata nad obywatelską inicjatywą ustawodawczą „Stop aborcji”. Propozycję przygotowała Fundacja Pro – Prawo do Życia

W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej „Stop aborcji”. Propozycję przygotowała Fundacja Pro – Prawo do Życia. Wnioskodawcy postulują m.in. zniesienie ustawy z 1993 r., która obecnie dopuszcza proceder zabijania nienarodzonych dzieci w dwóch przypadkach.

Projekt przygotowany przez Fundację Pro – Prawo do Życia wprowadza do Kodeksu karnego definicję „dziecka poczętego” oraz określa tzw. aborcję jako „zabójstwo”. Oznaczałoby to, że za dokonanie tego procederu groziłoby od 5 do 25 lat więzienia, a nawet dożywocie.

Przedstawiciel obywatelskiej inicjatywy Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro – Prawo do Życia przekonywał, że tzw. aborcja zabija dziecko, niszczy życie matki i ojca, a także degraduje moralnie wszystkich, którzy biorą udział w tym procederze. Działacz pro-life zauważył też, że środowiska aborcyjne działają jawnie, czego powodem są niektóre przepisy Kodeksu karnego.

– Art. 152 Kodeksu karnego zapewnia bezkarność matce dziecka poczętego, nawet gdyby zabiła je w najbardziej okrutny sposób. Zapis powoduje także, że praktycznie niemożliwe jest ściganie osób, które nakłoniły bądź zmusiły matkę do tego czynu. Ponieważ zabójstwo dziecka poczętego przez matkę nie jest przestępstwem, można bezkarnie reklamować pomoc w mordowaniu. Czy bezkarność mordowania dzieci to coś dobrego dla matki? Czy ktoś z posłów chciałby mieć prawo do bezkarnego zabicia swojego dziecka? – pytał Mariusz Dzierżawski.

Propozycja ustawy „Stop aborcji” wywołała burzliwą debatę w paramencie i protesty poza nim.

Mimo że pod projektem zebrano 130 tys. podpisów, ma on jednak małe szanse na poparcie w Sejmie. Odrzucenie ustawy w pierwszym czytaniu zapowiedziały kluby Lewicy, Polskiego Stronnictwa Ludowego, a nawet Prawa i Sprawiedliwości.

RIRM

drukuj