fot. R. Sobkowicz/Nasz Dziennik

Śledztwo ws. poselskich kilometrówek umorzone

Umorzono śledztwo w sprawie tzw. „kilometrówek” 25 posłów, w tym marszałka Sejmu Radosława Sikorskiego. Prokuratura uznała, że nie ma podstaw do przyjęcia, iż posłowie dopuścili się oszustwa.

Śledztwo wszczęto w grudniu 2014 r. na podstawie zawiadomień kilku osób prywatnych. Dotyczyło ono m.in. podejrzenia, że posłowie zawyżali koszty przejazdów samochodami, wliczonych w ryczałty biur poselskich.

Rzecznik prokuratury Przemysław Nowak poinformował, że zebrany w śledztwie materiał dał podstawy do przyjęcia, iż wszyscy objęci sprawą posłowie mogli wykorzystać zadeklarowaną w dokumentach kwotę ryczałtu na przejazdy samochodem.

Poseł PiS-u Bartosz Kownacki podkreśla, że opinia publiczna powinna poznać jaki materiał dowodowy  w sprawie marszałka Sikorskiego zgromadziła prokuratura.

– Pytanie, czy te dowody zostały zebrane w sposób prawidłowy i pytanie, jakie dowody zostały przedstawione przez MSZ i BOR. Czyli, czy BOR wskazało w jakich dniach i godzinach ochraniało pana ministra czy też nie, czy MSZ przekazało dokumentację chociaż w postaci kalendarza pana ministra. Na tym musi się opierać prokuratura. Natomiast pytaniem jest, czy instytucje przesłały pełną dokumentację. Jeżeli tak, powinna ona być teraz dostępna dla opinii publicznej. Mam nadzieję, że prokuratura nie będzie chowała tego materiału – mówi poseł Bartosz Kownacki.  

Dziś zakończone zostały także pozostałe wątki tego śledztwa. Wobec braku znamion czynu zabronionego umorzono sprawę dotyczącą zorganizowanej przez Sikorskiego imprezy urodzinowej w pałacyku MON w Helenowie. Prokuratura stwierdziła, że Sikorski zapłacił za nią z własnej kieszeni.

RIRM

drukuj