Sejm będzie głosował nad zmianami w ustawie o obronie ojczyzny
Sejm prawdopodobnie dziś zagłosuje nad rządowym projektem nowelizacji ustawy o obronie ojczyzny. W drugim czytaniu propozycję rozwiązań pozytywnie ocenili m.in. politycy opozycji.
Celem rządowego projektu zmian w ustawie o obronie ojczyzny jest wzmocnienie liczbowe i jakościowe personelu Sił Zbrojnych. Chodzi m.in. o usprawnienie procesu naboru i przebiegu służby wojskowej. Proponowane przepisy obejmują też kwestie związane z finansowaniem zakupów sprzętu wojskowego. Poparcie dla tego projektu podczas drugiego czytania w Sejmie wyrazili zarówno przedstawiciele koalicji rządzącej, jak i opozycji.
Poseł Michał Moskal z Prawa i Sprawiedliwości powiedział, że szczególnie istotna jest propozycja podniesienia odszkodowań dla rodzin żołnierzy, którzy oddali życie w służbie Polsce. Polityk podkreślił jednocześnie, że wprowadzona za rządów Zjednoczonej Prawicy ustawa o obronie ojczyzny dała ramy prawne do budowy silnej armii oraz jej skokowej modernizacji.
– Projekt strategiczny, odważny i ambitny. W zestawieniu z nim dzisiejsze propozycje – choć co do meritum zasadne – pokazują, jak małe ambicje ma rząd Donalda Tuska. Poprzemy te zmiany, bo każda, nawet najmniejsza cegiełka, która wzmacnia pozycję polskiego żołnierza, jest warta poparcia. Będziemy wspierać to, co służy Polsce (choć wy, Platforma Obywatelska, tego nie potrafiliście), ale będziemy też stanowczo rozliczać rząd z każdego zaniechania, każdego opóźnienia w realizacji strategicznych projektów obronnych, bo Polska zasługuje na więcej niż korekty. Polska zasługuje na bezpieczeństwo – mówił Michał Moskal.
Wobec poparcia wszystkich klubów i braku zgłoszonych poprawek Sejm skierował rządową ustawę pod głosowanie. Posłowie mogą rozstrzygnąć o przyjęciu proponowanych przepisów na trwającym obecnie posiedzeniu.
RIRM




