fot. TV Trwam

Sędzia Z. Drożdżejko: Wokół Krajowej Rady Sądownictwa nabrzmiał spór, który trzeba rozwiązać, a główne siły polityczne muszą się porozumieć

Jesteśmy zrzeszeniem, które nie ma celu upierania się przy jednej słusznej koncepcji i jakichś systemowych rozwiązaniach. Uważamy, iż to nie nasze interesy są najważniejsze, tu nie chodzi o to, żebyśmy postawili na swoim i udowadniali, że tylko my mamy rację. Jesteśmy jedynie świadomi tego, iż wokół Krajowej Rady Sądownictwa nabrzmiał pewien spór, który w jakiś sposób trzeba rozwiązać (…). Myślimy o przyszłości i uważamy, że główne siły polityczne powinny się porozumieć i rozwiązać wszystkie problemy, które nabrzmiały – mówił sędzia Zygmunt Drożdżejko, prezes Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów „Sędziowie RP”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Ogólnopolskie Zrzeszenie Sędziów „Sędziowie RP” przygotowało swoje propozycje zmian w polskim sądownictwie. „Działając w przekonaniu o konstytucyjnym porządku prawnym jako warunku istnienia oraz ciągłości państwa polskiego, uchwalamy założenia programowe niezbędnej reformy ustroju polskiego wymiaru sprawiedliwości” – czytamy w uchwale programowej Ogólnopolskiego Zrzeszenia „Sędziowie RP” [czytaj więcej].

Sędzia Zygmunt Drożdżejko, prezes tego stowarzyszenia, zwrócił uwagę, że to, czy program będzie wdrożony, zależy głównie od tego, co wydarzy się w Polsce.

Jeżeli chodzi o obecną sytuację, to na dzisiaj w szeroko rozumianym wymiarze sprawiedliwości są ewidentne naruszenia prawa zarówno w obsadzie praktycznie wszystkich prezesów sądów w Polsce, jak i nielegalnie została przejęta prokuratura (Prokurator Krajowy w sposób nielegalny został odsunięty od czynności i powołano nowego prokuratora). Obecnie to są te dwie – można powiedzieć – najważniejsze sprawy. Jest jeszcze oczywiście słynne rozporządzenie pana ministra sprawiedliwości, który wprowadził do regulaminu przepisy wyłączające pewną grupę sędziów od orzekania w określonych sprawach, co powoduje, że mamy sąd nienależycie obsadzony, naruszający europejską konwencję praw człowieka, kartę praw podstawowych i konstytucję. To są sprawy, które na pewno będzie trzeba przywracać. Natomiast jak to będzie wyglądać w przyszłości, to zależy od tego, co się jeszcze wydarzy – podkreślił gość Radia Maryja.

Sędzia zaznaczył, że w sprawie Krajowej Rady Sądownictwa spór nie dotyczy kwestii prawnych.

Wbrew temu, co się powszechnie mówi, spór nie ma charakteru prawnego. Tam argumentacja prawna jest używana w celach politycznych. Mianowicie chodzi o to, że pewnej grupie nie podoba się sposób wyboru części sędziowskiej do Krajowej Rady Sądownictwa, więc próbuje się dokonywać interpretacji zupełnie w oderwaniu od obowiązujących przepisów i próbuje się wmówić społeczeństwu, iż wybór członków sędziowskich do KRS jest niezgodny z polską konstytucją. Natomiast my jesteśmy zrzeszeniem, które nie ma celu upierania się przy jednej słusznej koncepcji i jakichś systemowych rozwiązaniach. Uważamy, iż to nie nasze interesy są najważniejsze, tu nie chodzi o to, żebyśmy postawili na swoim i udowadniali, że tylko my mamy rację. Jesteśmy jedynie świadomi tego, iż wokół Krajowej Rady Sądownictwa nabrzmiał pewien spór, który w jakiś sposób trzeba rozwiązać (…). Myślimy o przyszłości i uważamy, że główne siły polityczne powinny się porozumieć i rozwiązać wszystkie problemy, które nabrzmiały – wyjaśnił Zygmunt Drożdżejko.

Jednym z zarzutów stawianym wobec KRS było to, że to Sejm wybiera członków do Rady, przez co Krajowa Rada Sądownictwa nie jest w stanie wypełniać funkcji niezależności i niezawisłości sędziów.

My się z tym nie zgadzamy, ale rozumiemy, że takie pojawiają się argumenty. Natomiast nie zgadzamy się, żeby znowu o wszystkim decydowali sędziowie wybierani przez sędziów, dlatego iż wtedy powstaje system oligarchiczny i to nie służy rozwojowi wymiaru sprawiedliwości, i to właśnie wtedy przede wszystkim nie jest spełniona przesłanka zwierzchności narodu. Musimy o tym cały czas pamiętać, że w artykule czwartym konstytucji mowa jest o tym, iż władza zwierzchnia należy do narodu. Idąc w kierunku takiego koncyliacyjnego rozwiązania sporu, proponujemy, żeby stworzyć nową Krajową Radę Sądownictwa, nowy organ, który będzie się składał z trzech sekcji. Jedna sekcja będzie się zajmowała ochroną niezależności sądów oraz niezawisłością sędziów – ta sekcja byłaby wybierana przez sędziów. Dwie inne sekcje zajmowałyby się kwestiami kadrowymi w wymiarze sprawiedliwości, czyli awansowaniem sędziów i przyjmowaniem ich. Jedna sekcja zajmowałaby się sądami powszechnymi i Sądem Najwyższym, sądem wojskowym, a druga sekcja sądami administracyjnymi. Oczywiście w celu uniknięcia powstania systemu oligarchicznego proponujemy również, żeby sędzia w swojej karierze zawodowej mógł być tylko w jednej sekcji. Uważamy, że po zakończeniu służby w jednej sekcji nie byłoby możliwości pełnienia funkcji w innej sekcji – wskazał prezes Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów „Sędziowie RP”.

Kolejne zmiany, jakie zaproponowali sędziowie z Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów „Sędziowie RP”, miałyby dotyczyć Trybunału Konstytucyjnego.

Proponujemy, żeby ustawodawca wprost powiedział, że wybór nowego sędziego może nastąpić dopiero po upływie kadencji poprzednika. Był również spór co do odbioru przyrzeczenia i tutaj stoimy na stanowisku, że skoro Sejm wybiera sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, to marszałek Sejmu powinien przyjmować przyrzeczenie od kandydata na przyszłego sędziego. Wtedy unikniemy sporów czy ma to robić prezydent, czy też nie (…). Tutaj też proponujemy, aby było publiczne wysłuchanie kandydatów na sędziów Trybunału. W ten sposób społeczeństwo będzie mogło zapoznać się, z kim mają do czynienia, kto obejmuje to wysokie stanowisko w szeroko rozumianym wymiarze sprawiedliwości – wyjaśnił gość Radia Maryja.

Całą rozmowę z Zygmuntem Drożdżejko można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj