(fot. PAP)

Sawicki wyrusza do Azji ws. wymiany handlowej

Minister rolnictwa dziś udaje się z wizytą do Azerbejdżanu i Kazachstanu.  Marek Sawicki ma się spotkać z szefami resortów rolnictwa tych państw, a  także z przedstawicielami organizacji biznesowych.

Rozmowy będą dotyczyły współpracy i wymiany handlowej towarami rolno-spożywczymi oraz współpracy w zakresie weterynarii i wymagań fitosanitarnych.

Wymiana handlowa z tymi azjatyckimi krajami jest niewielka. Do Kazachstanu w pierwszych ośmiu miesiącach br. wyeksportowaliśmy produkty rolno-spożywcze o wartości 49 mln euro, wobec 47,6 mln ub.r. Azerbejdżan kupuje z Polski głównie wyroby piekarnicze. Wartość eksportu w ub.r. osiągnęła 14,7 mln euro wobec 12,7 mln euro w roku 2012.

Dobrze, że minister cokolwiek robi, ale rynki tych krajów nie są dla Polski intratne – mówi poseł Jan Krzysztof Ardanowski, były wiceminister rolnictwa.

– Po pierwsze, to nie są liczne kraje. Po drugie, to kraje muzułmańskie:  Azerowie i Kazachowie są w większości muzułmanami. Oprócz tego, są to kraje dość specyficzne w liczącej się produkcji, m.in. warzyw, baraniny, wołowiny, tego co głównie „Arabowie” spożywają. Z jednej strony cieszę się, że pan minister próbuje szukać jakichś możliwości poza Polską – szkoda, że dopiero po siedmiu latach sprawowania funkcji ministra przez PSL (w tym przez znaczną część tego okresu przez pana Sawickiego). Próbuje kopać studnię, kiedy ogień na dachu. Nie wydaje mi się, żeby to były kierunki akurat najbardziej dla Polski atrakcyjne – komentuje polityk.

Sawicki weźmie udział w uroczystym otwarciu międzynarodowych targów World Food Kazakhstan 2014, w których będą uczestniczyli polscy przedsiębiorcy branży rolno-spożywczej.

RIRM

 

drukuj