fot. pixabay.com

Samorządy chcą zamykać kolejne szkoły podstawowe

Kolejne szkoły podstawowe planują zamknięcie. Uchwały dotyczące zamykania szkół podstawowych podejmują już poszczególne samorządy. W dzisiejszej „Rzeczpospolitej” czytamy, że placówki szkolne mają zakończyć swoją działalność wraz z końcem sierpnia 2021 roku.

Problem dotyczy szczególnie szkół podstawowych w małych miejscowościach. Samorządy wskazują, że powodem zamykania placówek jest niż demograficzny i mała liczba uczniów. Zwracają też uwagę na niedostateczne finansowanie.

Wiceminister edukacji i nauki, Dariusz Piontkowski, wskazał, że zapowiedzi zamykania szkół mają podłoże polityczne. Polityk poinformował, że resort nie wyklucza zwiększenia nakładów na najmniejsze szkoły podstawowe.

– Zjawiska próby zamykania zwłaszcza niewielkich szkół wiejskich są widoczne już od kilku lat. Nasilają się one, kiedy jest początek kadencji samorządów, kiedy przyszli wyborcy wójta czy burmistrza mogą nie pamiętać działań sprzed kilku lat. Ministerstwo co roku zwiększa subwencje. W tym roku (2021) będzie to o ponad 2 mld zł więcej. Są ponadto dodatkowe kryteria, które biorą pod uwagę zwiększone koszty utrzymania uczniów w małych szkołach. Na to co roku przeznaczamy kilkaset milionów złotych. Będziemy rozmawiali o zwiększeniu kwoty dla mniejszych placówek – powiedział Dariusz Piontkowski.

Tylko w 2020 roku zlikwidowano ponad 160 szkół podstawowych. Najwięcej na Lubelszczyźnie, bo aż 33. Rok wcześniej (w 2019 roku) takich likwidacji było o połowę mniej. Do podjęcia decyzji w tych sprawach konieczna jest pozytywna opinia kuratora oświaty.

RIRM

drukuj