Prezydenci miast z PO domagają się rekompensat dla samorządów  

Prezydenci miast z Platformy Obywatelskiej chcą rekompensat dla samorządów. Dziś złożyli na ręce marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego projekt w tej sprawie.  Przewiduje on podwyższenie udziału samorządów w podatku PIT w przypadku dużych miast o ponad 8 proc., a gmin ok. 2 proc.   

Z inicjatywą w tej sprawie wyszli prezydenci z Platformy Obywatelskiej: Warszawy, Łodzi i Sosnowca oraz sympatyzujący z Platformą – a kiedyś jej członek – prezydent Sopotu.

Włodarz stolicy Rafał Trzaskowski ocenił, że rząd realizuje swoje obietnice za pieniądze samorządów.

Ekonomista i europoseł Zbigniew Kuźmiuk wskazuje, że nie ma uzasadnienia dla jakichkolwiek rekompensat dla samorządów. 

-Samorządowcy są nieuczciwi w tych informacjach. Moim zdaniem powinni się rzeczywiście przyjrzeć swoim budżetom dokładniej, bo zdaje się, że raczej nieefektywnie wydają pieniądze z własnych budżetów. Trzeba sobie bardzo wyraźnie powiedzieć, że przez te 4 lata rządów Prawa i Sprawiedliwości z tytułu wzrostu gospodarczego i  uszczelnienia systemu podatkowego (także w zakresie chociażby CIT) do budżetów wszystkich jednostek samorządu terytorialnego wpłynęło o około 25 mld zł więcej niż było to w roku 2015 – podkreśla europoseł Zbigniew Kuźmiuk.

Od 1 października obowiązują nowe przepisy zakładające obniżenie stawki podatku PIT z 18 do 17 proc. oraz kosztów pracy przez co najmniej dwukrotne podniesienie kosztów uzyskania przychodu dla pracowników. Od 1 sierpnia br. weszły w życie przepisy dotyczące tzw. zerowego PIT dla osób do 26. roku życia.

Przedstawiciele samorządów oraz opozycji podczas prac parlamentarnych nad tymi przepisami podnosili, że obniżka PIT przełoży się na zmniejszenie dochodów samorządów.

RIRM

drukuj