fot. flickr.com

Samoloty pasażerskie sterowane z ziemi?

Samoloty pasażerskie sterowane z ziemi? Taki pomysł przedstawili niemieccy kontrolerzy lotu. Pozwoli to na przejęcie w razie konieczności sterowania samolotem przez personel naziemny. Miałoby to zapobiec katastrofom, takim jaka miała miejsce w marcu w Alpach. Zginęło wówczas 150 osób.

Katastrofa samolotu GermanWings wstrząsnęła całym środowiskiem lotniczym. Po tragedii przewoźnicy na całym świecie zaostrzają środki bezpieczeństwa. Tuż po katastrofie wielu z nich zmieniło procedury dotyczące liczby osób w kokpicie w czasie lotu. Teraz pojawił się pomysł sterowania samolotami z ziemi. Szef niemieckiego urzędu kontroli ruchu lotniczego Klaus-Dieter Scheurle powiedział, że wymagane rozwiązania techniczne istnieją już w dronach. Jak wyjaśnił, znajdującej się w powietrzu maszynie, która znalazłaby się w niebezpieczeństwie, należy „wgrać” zmieniony plan lotu. Można to  wykonać zarówno z ziemi, jak i z myśliwca. Samolot mógłby wtedy bezpiecznie wylądować na najbliższym lotnisku. W tym kontekście szef niemieckiego urzędu kontroli ruchu lotniczego nawiązał do katastrofy, do której doszło w 2005 roku, gdy grecka maszyna spadła na ziemię, ponieważ załoga straciła przytomność.

Punktem wyjścia do przyszłych prac mógłby być unijny projekt Sofia. Został on rozpoczęty po zamachach terrorystycznych w 2001 roku, zarzucony jednak w 2009. Celem prac było opracowanie systemu pozwalającego na sterowanie z ziemi porwanym samolotem.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj