Samoloty dla VIP-ów dopiero po wyborach

Zakup samolotów dla VIP-ów dopiero po wyborach; teraz mają odbyć się konsultacje klubów parlamentarnych – poinformował Stanisław Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Jak podkreślił, na okres przejściowy – od 2 do 3 lat – państwo będzie czarterować samoloty dla najważniejszych osób w państwie, ale według Rady Bezpieczeństwa Narodowego rozwiązaniem docelowym powinno być posiadanie przez państwo własnych maszyn.

Poseł Jarosław Zieliński, były wiceszef MSWiA podkreśla, że obecny obóz władzy nie ma odwagi, żeby tę sprawę rozwiązać. Boi się skojarzeń, że pieniądze będą wydawane na rząd.

– Te wydatki na rządzących są realizowane w sposób niekontrolowany. Natomiast kiedy chodzi o bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie – nie trzeba się tego bać. Odkładanie tego po wyborach, świadczy o tym, że prezydent, a także cały obóz władzy PO nie chce rozwiązywać problemów; podejmuje decyzje bądź ich nie podejmuje pod kątem pijaru, zależnie od tego czy będzie podobało się to opinii publicznej czy nie – powiedział poseł Jarosław Zieliński.

Poseł stwierdził, że potrzebny jest specjalny pułk lotniczy; jego rozwiązanie było błędem. Być może należałoby powołać komórkę podległą szefowi BOR.

– Za bezpieczeństwo w kraju i podczas wizyt zagranicznych najważniejszych osób – prezydenta, premiera, niektórych ministrów – odpowiedzialny jest BOR. Czy właśnie on nie powinien dysponować takimi środkami transportu i czy one nie powinny być właśnie pod nadzorem szefa BOR-u? To by znacznie uprościło procedury związane z decyzjami o użyciu takich środków transportu, ale jednocześnie i głównie te związane z bezpieczeństwem – akcentował poseł Jarosław Zieliński.

RIRM

drukuj