fot. todosalteatro.com

Sąd wyda wyrok ws. pseudo-spektaklu „Golgota Picnic”

Sąd Rejonowy w Wałbrzychu ogłosi dziś wyrok ws. szeroko oprotestowanego pseudo-spektaklu „Golgota Picnic”.

Prokuratura odmówiła wszczęcia dochodzenia ws. wielokrotnego znieważenia Jezusa Chrystusa podczas odczytywania scenariusza „Golgota Picnic” w Teatrze Dramatycznym w Wałbrzychu. Jak oświadczyła, nie było dowodów, które wskazywałyby na popełnienie przestępstwa.

Zażalenie na tę decyzję złożył Komitet Obrony przed Sektami. Sąd rozpatrywał sprawę we wtorek, ale ze względu na zawiłość sprawy odłożył ogłoszenie postanowienia do dzisiaj.

Poseł Małgorzata Sadurska, wiceprzewodnicząca parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski, mówi, że wielkim nieporozumieniem było już samo przyzwolenie władz na wystawienie tej pseudo-sztuki – i to nie tylko w Wałbrzychu.

– Protesty, które się odbywały były oczywiście słuszne, dlatego że każda osoba wierząca ma prawo do ochrony swoich uczuć religijnych. Mało tego, polskie prawo chroni symbole kultu religijnego, a właśnie w tej sztuce była wyśmiewana Męka Pana Jezusa. Wnioski, które były składane do prokuratury o naruszenie artykułu 196 Kodeksu karnego, były wnioskami słusznymi. Dla mnie niezrozumiałe jest podejście organów ścigania, które nie widziały możliwości naruszenia uczuć religijnych czy symboli kultu. To dziwne zdarzenie, że z jednej strony mamy w kodeksie karnym artykuł, który chroni nasze uczucia religijne, ale z drugiej strony organy ścigania, które są zobowiązane do tego, żeby stać na straży prawa, wcale tego tak nie odbierają – zauważa poseł.

Pod koniec czerwca tego roku, pomimo protestów środowisk katolickich, w wielu miastach Polski odbyły się czytania scenariusza Golgoty Picnic. Spektakl Rodriga Garcii w obsceniczny i bluźnierczy sposób godzi w podstawowe wartości chrześcijańskie.

RIRM

drukuj