fot. flickr.com

Sąd Okręgowy w Warszawie rozpatrzy pozew zbiorowy przeciw Grupie Volkswagen

Warszawski Sąd Okręgowy zdecyduje, czy dopuścić do rozpatrzenia pozew zbiorowy przeciwko Grupie Volkswagen. Sprawa ma zawiązek z tzw. aferą spalinową.

W połowie listopada odbyła się pierwsza rozprawa. Pozew zbiorowy złożyło 50 poszkodowanych. Wspiera ich stowarzyszenie „Stop VW”.

Osoby, które domagają się odszkodowania działają w imieniu kilku tysięcy pokrzywdzonych. Reszta ma dołączyć do nich po pozytywnym rozstrzygnięciu sprawy przez sąd okręgowy. Wówczas to wartość roszczeń sięgnie 100 mln zł.

Mec. Konrad Kacprzak, wiceprezes Stowarzyszenia „Stop VW”, które reprezentuje poszkodowanych, ma nadzieję na pozytywne rozstrzygnięcie sądu. Dodał, że stowarzyszenie ma także tzw. plan awaryjny.

– Przysługuje nam jeszcze prawo zażalenia do sądu apelacyjnego. Jeśli takie zażalenie nie przyniosłoby skutku i rzeczywiście ten pozew nie zostałby przyjęty, to przeanalizujemy, z jakich przyczyn. Możliwym jest, iż ułożymy kolejny pozew zbiorowy, tylko zostanie przeformułowana grupa, która występuje ze swoim roszczeniem. Będzie to grupa, która ma podobne samochody i nabyła je w podobnym czasie. Możliwym też jest, iż zdecydujemy się na szereg pozwów indywidualnych. Wtedy, zamiast jednego pozwu, który obejmie 4 tys. osób, będzie to 4 tys. pozwów w całej Polsce – wyjaśnił Konrad Kacprzak.

Afera wybuchła w 2015 r. i dotyczy samochodów Grupy VW wyprodukowanych w latach 2008-2016. Niemiecki koncern sprzedał w Polsce ponad 200 tys. pojazdów z silnikiem, który przekracza normy emisji spalin. Auta przeszły proces homologacji, ponieważ miały wadliwe oprogramowanie. Niemiecki producent aut broni się, używając m.in. argumentów o prowadzonej akcji serwisowej.

RIRM

drukuj