fot. flickr.com

Sąd administracyjny zajmie się uchwałą warszawskiej rady miasta w sprawie odpadów komunalnych

Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu administracyjnego skargę na uchwałę stołecznej rady miasta zmieniającą zasady naliczania opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Prokuratura domaga się stwierdzenia nieważności uchwały w całości. To kolejne – po decyzji Regionalnej Izby Obrachunkowej – problemy władz Warszawy z tzw. uchwałą śmieciową.

Połączenie opłat za wywóz śmieci z ilością zużytej wody od początku budziło kontrowersje.

– Absurdalne jest, że odbiór i zagospodarowanie odpadów w Warszawie kosztuje drożej niż w Berlinie. Absurdalne jest to, że Warszawa jest najdroższym dużym miastem w Polsce, jeśli chodzi o tego typu opłaty – mówił Dariusz Figura, warszawski radny PiS.

Kontrowersyjną uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zaskarżyła Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Śledczy wskazują na istotne naruszenie przepisów.

„Naruszenie to dotyczy zastosowania metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w oparciu o ilość zużytej wody również do nieruchomości zamieszkałych, niewyposażonych w wodomierz główny, niepodłączonych do sieci wodociągowej lub nieruchomości, dla których brak jest odpowiednich danych dotyczących zużycia wody” – poinformowała Prokuratura Krajowa.

Do sprawy odniosła się rzecznik stołecznego ratusza Karolina Gałecka.

„Warszawa dała dowolność, RIO wskazało, że należy wskazać konkretny dokument. RIO nie zakwestionowało stawki czy sposobu naliczania opłat za śmieci” – wskazała Karolina Gałecka.

Ceny za odpady rosną, ponieważ stolica przez dekady nie stworzyła odpowiedniego zaplecza do ich przetwarzania – akcentował wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba.

– W Warszawie na pewno nie leci z nami pilot, jeżeli chodzi o odpady. To jest absolutna katastrofa, skansen inwestycyjny, wieloletnie zaniedbania, rezygnacja z dotacji unijnych i fatalne podejmowanie decyzji. Gdyby były dobre, to by nie były co kilka miesięcy zmieniane. Teraz widzimy kolejną zmianę – wskazał Jacek Ozdoba.

Samorządowcy próbują przerzucić odpowiedzialność za swoje złe decyzje na zwykłych ludzi – mówił warszawski radny PiS, Filip Frąckowiak.

– Bardzo nieprecyzyjna uchwała. Jej celem tak naprawdę jest ratowanie budżetu miasta stołecznego Warszawy, który jest w opłakanym stanie – powiedział Filip Frąckowiak.

W większości dużych miast pojawiają się podobne problemy – zauważył gdański radny Kazimierz Koralewski.

– Urzędnicy miejscy mają skłonność do jak najwygodniejszych dla nich rozwiązań, nie bacząc na koszty ponoszone przez mieszkańców – podkreślił Kazimierz Koralewski.

W Gdańsku cena za wywóz śmieci naliczana jest na podstawie metrażu mieszkania lub powierzchni użytkowej. To krzywdzące, zwłaszcza wobec osób samotnych.

Podwyżki dotknęły też mieszkańców Wrocławia – stwierdził miejski radny, Robert Pieńkowski.

– Poprzednie stawki były we Wrocławiu jednymi z najwyższych w Polsce, tak więc tutaj już nie było z czego podnosić. Podwyżki nie były najwyższe, ale z całą pewnością mogły być niższe – podsumował Robert Pieńkowski.

Sprawą podwyżek cen za wywóz śmieci wieczorem zajęła się rada miasta Warszawy na specjalnym posiedzeniu zwołanym przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego.

TV Trwam News

drukuj