fot. PAP/Tytus Żmijewski

S. Skuza: W Ministerstwie Finansów nie toczą się prace nad zmianą konstytucyjnego progu limitu długu

W Ministerstwie Finansów nie toczą się prace nad zmianą konstytucyjnego progu limitu długu – zapewnił podczas posiedzenia komisji wiceminister finansów Sebastian Skuza. Chodzi o znajdujący się w Ustawie Zasadniczej przepis, zgodnie z którym dług publiczny Polski nie może przekroczyć 60 proc. PKB.

W myśl tego zapisu nie wolno zaciągać pożyczek lub udzielać gwarancji i poręczeń finansowych, w następstwie których państwowy dług publiczny przekroczy 3/5 wartości rocznego produktu krajowego brutto.

Jeśli zadłużenie osiągnie tę granicę, to rząd i parlament zobowiązani są do uchwalenia zrównoważonego budżetu.

Podczas posiedzenia sejmowej komisji finansów, wiceminister Sebastian Skuza odpowiadał na pytania polityków Koalicji Obywatelskiej dotyczące m.in. stanu budżetu i zadłużenia państwa.

– W sierpniu deficyt wynosi ok. 13 miliardów. Jeżeli chodzi o fundusze przeciwdziałania COVID w Banku Gospodarstwa Krajowego, to wydatki z tego funduszu są na poziomie ok. 64 miliardów. Z funduszy przy PFR ok. 60 miliardów. Kwestie związane z wysokością państwowego długu publicznego, zarówno w metodologii krajowej jak i w metodologii ESA, zostały przedstawione w uzasadnieniu do nowelizacji ustawy budżetowej na 2021, który będzie też przesłany do Sejmu wraz ze strategią zarządzania długiem publicznym obejmującym 4 kolejne lata budżetowe – powiedział Sebastian Skuza.

Z danych MF wynika, że dług według metodologii polskiej na koniec br. ma wynieść 1 bln 132 mld zł, czyli 50,7 proc. PKB, a w 2021 r. 1 bln 246,2 mld zł, czyli 52,9 procent.

Według definicji unijnej dług ten jest wyższy i stanowi odpowiednio 62,2 proc. i 64,7 proc. PKB.

RIRM

drukuj