fot. PAP/Wojciech Pacewicz

„S” i ZRP popierają rządowy program płacy minimalnej

Solidarność” i Związek Rzemiosła Polskiego popierają rządową propozycję płacy minimalnej na 2017 r. na poziomie 2 tys. zł. Przeciwko jest większość pracodawców reprezentowanych w Radzie Dialogu Społecznego. Takie stanowisko trzech organizacji pracodawców wyklucza wspólne stanowisko w tej sprawie całej Rady.

Brak porozumienia Rady Dialogu Społecznego oznacza, że kwota zaproponowana przez Radę Ministrów znajdzie się w rozporządzeniu rządu w sprawie ustalenia minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2017 r. i stawka 2 tys. zł wejdzie w życie.

To bardzo dobra wiadomość, wyczekiwana społecznie – powiedział Marek Lewandowski, rzecznik NSZZ „Solidarność”. Jak dodał, wzrost płacy minimalnej pobudza gospodarkę.

Minimalne wynagrodzenie powinno być w wysokości 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia, a taki projekt złożyliśmy już w 2012 r. Niestety, w poprzedniej koalicji, nie znalazł on zrozumienia i został zignorowany. To, co robi dzisiaj rząd, jest realizacją tego naszego postulatu. To jest bardzo dobra informacja przede wszystkim dla naszej gospodarki, bo tak rosnące pensje dalej będą pobudzać konsumpcje wewnętrzną i wzrost PKB. Natomiast pracodawcom się nie dziwię, bo do perfekcji opanowali oni szantaż polegający na tym, że każde decyzje korzystne dla pracowników, mają się zakończyć katastrofą. Oni tego argumentu używają przy każdej okazji – komentował Marek Lewandowski.

Rząd przyjął we wtorek propozycję wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2017 r. na poziomie 2 tys. zł. To wyższa kwota, niż proponowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – 1920 zł. Rada Ministrów uznała, że jest ona niewystarczająca. Obecnie minimalne wynagrodzenie to 1850 zł. Nie wiadomo jeszcze, kiedy Rada Dialogu Społecznego omówi propozycję rządu.

RIRM

drukuj