fot. wikipedia

„Rzeczpospolita”: wzrosną opłaty za wywóz śmieci

Od 1 stycznia wzrosną opłaty za wywóz śmieci. Powodem będą wysokie ceny spalania odpadów, których od nowego roku nie będzie można już składować. Na łamach „Rzeczpospolitej” eksperci szacują, że podwyżki mogą wynieść nawet do 30 proc.

Dla czteroosobowej rodziny mieszkającej w bloku podniesienie opłat może oznaczać wzrost nawet o 7 zł.

Eksperci wyjaśniają, że do czasu wejścia w życie rozporządzenia ministra gospodarki ws. dopuszczania odpadów na składowiska, nie zostaną jeszcze uruchomione budowane obecnie spalarnie. Dlatego odpady będą spalane w cementowniach, które na początku będą monopolistami i będą mogły pobierać wyższe opłaty. Firmy odbierające odpady podniosą więc ceny.

Poseł PiS-u Dariusz Bąk z sejmowej komisji środowiska mówi, że jest to skutek zaniedbań i nieudolności rządu PO-PSL w zakresie gospodarki odpadami.

– Wprowadzono rozwiązania, gdzie niestety zaczęły dominować na polskim rynku obce firmy – jeżeli chodzi o zabieranie śmieci, zagospodarowanie. To wszystko sprawia, że będzie tak dalej, iż będą wzrastały ceny, bo firmy, które dla zysku pracują, będą to czyniły. Zaniechano podtrzymywania normalnych relacji między samorządami a mieszkańcami – i to dzisiaj się mści. To musi się skończyć, dlatego że ta chora sytuacja powoduje, że pojawiają się „dzikie” wysypiska w lasach, na co leśnicy już narzekają. Dlatego trzeba to uporządkować – podkreśla Dariusz Bąk.  

Problem „dzikich” wysypisk nie zostanie tak szybko rozwiązany. Jak wskazują eksperci, będące w przygotowaniu spalarnie i cementownie mają zbyt małą moc przerobową. Oficjalne dane mówią o 11 mln ton wytwarzanych śmieci, podczas gdy spalarnie i cementownie są w stanie przerobić tylko 2,5 mln ton rocznie.

RIRM

drukuj