fot. PAP/Artur Reszko

Rzecznik PSP: 670 interwencji w ciągu ostatniej doby

Do 670 interwencji związanych z usuwaniem skutków burz i nawałnic wyjeżdżali strażacy w ciągu ostatniej doby; poszkodowany został ratownik OSP – poinformował w środę PAP rzecznik Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak.

Od kilku dni najwięcej pracy strażacy mają w trzech województwach: kujawsko-pomorskim, pomorskim i wielkopolskim – gdzie wiatr powalił tysiące drzew.

– W całym kraju wiatr uszkodził lub zerwał dachy z prawie 4 tys. budynków, z czego 2,8 tys. to budynki mieszkalne – powiedział Paweł Frątczak.

Jak poinformował, zgodnie z decyzją komendanta głównego PSP gen. brygadiera Leszka Suskiego, w województwie kujawsko-pomorskim działa dodatkowo 18 zastępów, a w pomorskim – 30 zastępów PSP.

– W Rytlu w województwie pomorskim działa 68 zastępów PSP, czyli prawie 300 strażaków, a także 66 żołnierzy z trzema amfibiami. W rejonie rzeki Brda usuwają tysiące drzew powalonych przez wiatr na odcinku 20 km. Sytuacja się stabilizuje. Nie ma już zagrożenia – przekonywał Frątczak.

W wyniku nawałnic od czwartku do wtorku zginęło sześć osób, a 52 zostały ranne, w tym 13 strażaków. Od 10 sierpnia strażacy w całym kraju interweniowali w sumie 21,3 tys. W działaniach uczestniczyło ponad 73 tys. strażaków PSP i OSP i 16,5 tys. pojazdów.

RIRM/PAP

drukuj