https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie/rece-ze-znakiem-transseksualistow_9393899.htm#page=1&query=gender&position=10

Rządzący chcą wprowadzić tzw. związki partnerskie

Lewica kieruje pod obrady rządu projekt ustawy, która wprowadzi tzw. związki partnerskie. Na tym partia się jednak nie zatrzyma. Ostatecznym celem jest wprowadzenie tzw. małżeństw jednopłciowych i zgoda na adoptowanie przez nie dzieci.

– W tym tygodniu podjęłam decyzję o skierowaniu wszystkich niezbędnych dokumentów do wykazu prac legislacyjnych dotyczących rządowego projektu o związkach partnerskich – poinformowała podczas sobotniego Marszu Równości w Warszawie minister ds. równości, Katarzyna Kotula.

Jednak stanowiska partii koalicyjnych są w tym temacie podzielone. Wprowadzenie tzw. związków partnerskich deklarowała w kampanii Koalicja Obywatelska. Wstrzemięźliwa jest Trzecia Droga. Marek Sawicki zadeklarował, że nie poprze projektu Lewicy. Z kolei poseł Urszula Pasławska z PSL-u uważa, że do wprowadzenia tzw. związków partnerskich większość będzie.

– Myślę, że zgodę możemy znaleźć nie tylko w koalicji, ale również w części prawicowej – w kwestii chociażby dostępu do informacji medycznej czy w kwestiach podatkowych – powiedziała polityk.

W koalicji mają zostać podjęte rozmowy na ten temat. Jednoznacznej deklaracji w sprawie tzw. związków partnerskich nie składa Konfederacja. Prawo i Sprawiedliwość takich przepisów nie poprze. Według przewodniczącego Klubu Parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczaka, rządzący i premier Donald Tusk używają lewicowych postulatów jako tematów zastępczych.

– Zajmują się płciowością, transpłciowością. To jest jeden wielki skandal – stwierdził Mariusz Błaszczak.

Poseł PiS uważa, że byłoby lepiej, gdyby minister Katarzyna Kotula zajęła się sytuacją na polsko-białoruskiej granicy.

– Myślę, że wtedy byłby z niej może jakiś pożytek. W przeciwnym razie to jest tylko uderzenie w morale Polski i Polaków, naruszenie tego, co najważniejsze w naszym kraju, a więc kodu kulturowego – mówił polityk.

Tzw. związki partnerskie obowiązują w ponad 20 państwach europejskich. Jak zwrócił uwagę dyrektor Centrum Życia i Rodziny, Marcin Perłowski, wprowadzenie tych przepisów było tam tylko początkiem realizowania ideologicznej lewicowej agendy.

– W ciągu kilku lat mieliśmy legalizację par osób tej samej płci jako małżeństw, razem z daniem im prawa do adopcji dzieci – zaznaczył dyrektor Centrum Życia i Rodziny.

Okazuje się, że Lewica – choć dziś mówi o tzw. związkach partnerskich – ma podobne plany.

PSL deklaruje jasno, że nie zamierza popierać tzw. homoadopcji. Ludowcy jednak są w koalicji z Lewicą i tym samym akceptują koalicjanta, który składa takie deklaracje. Prof. Anna Łabno, konstytucjonalista z Uniwersytetu Śląskiego, przypomniała, że tzw. związki partnerskie i tzw. małżeństwa jednopłciowe budzą nie tylko wątpliwości moralne oraz etyczne, ale również prawne.

– Konstytucyjnie nie ma możliwości tworzenia związku małżeńskiego w inny sposób, jak tylko poprzez wspólnotę mężczyzny i kobiety. Wynika to w sposób jednoznaczny z literalnego brzmienia art. 18 konstytucji – oceniła ekspert.

To oznacza, że legalizacja tzw. małżeństw jednopłciowych, a nawet tzw. związków partnerskich, musiałby się wiązać ze zmianą konstytucji. Do tego potrzebne jest 307 głosów w Sejmie, a partie liberalno-lewicowe takiej większości w tej kadencji nie mają.

TV Trwam News

drukuj
Tagi: , ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl