fot. PAP/EPA

Bruksela: dyskusja nad obsadą stanowisk w Unii Europejskiej

W Brukseli trwa dyskusja nad obsadą unijnych stanowisk. Liderzy państw Unii Europejskiej spotkali się na nieformalnym szczycie.

Powyborczy krajobraz w Unii Europejskiej niewiele się zmieni – wskazuje politolog dr Aleksander Kozicki. Trzy unijne ugrupowania czyli ludowcy, socjaliści i liberałowie mają 400 mandatów, a większość to 361 głosów.

Kierunek zmian w Unii Europejskiej zostanie zachowany, kierunek na centralizację będzie realizowany. Być może będzie on spowolniony w wyniku zwycięstw w kilku państwach europejskich sił nieco bardziej konserwatywnych – mówił dr Aleksander Kozicki.

Wybory do Parlamentu Europejskiego wygrała Europejska Partia Ludowa. Formacje, które ją budują, wygrały aż w dwunastu państwach, w tym także w Polsce. Głosy tych państw będą miały decydujący wpływ przy obsadzie najważniejszych stanowisk. Największe emocje budzi wybór przewodniczącego Komisji Europejskiej. Duże szanse na drugą kadencję ma Ursula von der Leyen.

– Myślę, że Ursula von der Leyen pewnie zostanie nową-starą przewodniczącą –  powiedział dr Bogdan Pliszka, politolog.

W pełni popiera ją Donald Tusk.

Bardzo jestem zadowolony ze współpracy z dotychczasową i – sądzę -przyszłą szefową Komisji Europejskiej. Ma pełne zrozumienie dla spraw dla Polski fundamentalnych – zaznaczył Donald Tusk, premier RP.

Stuprocentowej pewności na reelekcję jednak nie ma. Jest ryzyko, że część europosłów może się wyłamać w głosowaniu. Dlatego frakcja Ursuli von der Leyen szuka wsparcia u konserwatystów. Pewny jej zwycięstwa jest premier Donald Tusk. Twierdzi, że szukanie poparcia u premier Włoch, Giorgii Meloni,  nie jest potrzebne.

Nie jest moją rolą przekonywanie pani Meloni. Jeśli dobrze rozumiem, teraz mamy większość w parlamencie zbudowaną z partii centrowych, takich jak: EPL, socjaldemokraci, liberałowie i niektóre mniejsze grupy. Uważam, że to więcej niż wystarczające i nie jest konieczne, aby zorganizować cały nowy krajobraz, w tym oczywiście przewodniczącego komisji – podkreślił premier.

Jak informuje Jacek Saryusz-Wolski, Ursula von der Leyen ma już poparcie Giorgii Meloni. W grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów doszło do wyłomu ze strony partii Bracia Włosi premier Meloni.

Współprzewodniczący tej frakcji Włoch powiedział, że oni nie tylko poprą Ursulę von der Leyen – zresztą potwierdziła to pani Meloni na spotkaniu G7 –  ale chcą wejść w koalicję z EPP i Renew. To jest dla dużej części naszej frakcji przekroczenie czerwonej linii – zauważył Jacek Saryusz-Wolski, EKR.

Wyłom ze stron Włoch może przekreślić plany utworzenia prawicowej supergrupy w Parlamencie Europejskim. Niewykluczone też, że dojdzie do swoistej schizmy w EKR i powstanie nowy polityczny twór.

Albo pozostanie tak jak jest, albo będzie schizma w EKR i powstanie nowa grupa na prawo od tych, którzy chcą kolaborować z grupą trzymającą władzę z głównym nurtem mainstreamem – akcentował Jacek Saryusz-Wolski, EKR.

Na przewodniczącego Rady Europejskiej typowany jest były premier Portugalii, Antonio Costa. Według nieoficjalnych informacji na czele unijnej dyplomacji ma stanąć premier Estonii, Kaja Kallas.

Jest dość oczywistą kandydatką, jest z regionu. Bardzo dobrze rozumie realia ukraińskie i rosyjskie. Prezentuje stanowisko 1:1 takie, jakie Polacy by reprezentowali – mówił Donald Tusk, premier RP.

O reelekcję na stanowisko przewodniczącego Parlamentu Europejskiego ubiega się Roberta Metsola. Pytanie, co Donaldowi Tuskowi uda się wynegocjować dla Polski. Na giełdzie nazwisk jest m.in. Radosław Sikorski jako kandydat na komisarza ds. obrony. Polska może też powalczyć o tekę komisarza ds. rozszerzenia. W grze o stanowiska sporo straciła Francja. Obóz Emmanuela Macrona jest w znacznym odwrocie. Wybory europejskie wygrało tam francuskie Zjednoczenie Narodowe, na czele którego stoi Marine Le Pen.

Emmanuel Macron dokonał bardzo sprytnego ruchu i zagrania rozpisując wcześniejsze wybory we Francji. To odciągnęło Marine Le Pen od polityki europejskiej, dając pole do działania EPL czy wszystkim lewicowym ugrupowaniom – zwróciła uwagę Ewa Zajączkowska, poseł elekt do PE z Konfederacji.

Pozycja negocjacyjna Macrona znacznie spadła, co z pewnością przy podziale unijnego tortu wykorzystają Niemcy.

Trzęsienie ziemi może nastąpić wtedy, kiedy będą wybory we Francji i wygra je Front Narodowy – zaznaczył dr Bogdan Pliszka, politolog.

Kolejne formalne posiedzenie Rady Europejskiej odbędzie się w dniach 27-28 czerwca. Wtedy to zapadną już ostateczne decyzje co do podziału unijnych stanowisk.

TV Trwam News

drukuj
Tagi: ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl