Rząd zajmie się sprawozdaniem finansowym NBP

Na rozpoczynającym się dziś posiedzeniu rząd ma zatwierdzić sprawozdanie finansowe Narodowego Banku Polskiego za ubiegły rok. Wcześniej ministrowie wysłuchają sprawozdania prezesa NBP.

W dokumencie napisano, że w tym roku odpis na fundusz rezerwowy NBP ma wynieść 413 mln 789 tys. zł, a wpłata z zysku NBP do budżetu państwa niemal 8 mld zł.

Zysk za ubiegły rok był rezultatem wypracowania nadwyżki finansowej w kwocie prawie 11 mld zł. Jednocześnie 2,5 mld zł wyniosły koszty rezerwy na pokrycie ryzyka zmian kursu złotego do walut obcych.

Dr Marian Szołucha, ekonomista z Forum dla Wolności i Rozwoju, mówi, że zysk, który przekazuje NBP do budżetu to kolejny argument za pozostaniem przy narodowej walucie.

– Te kilkumiliardowe (w zależności od roku) kwoty są niebagatelne dla finansów publicznych naszego państwa. Płynie wniosek najważniejszy, że Polska powinna mieć dalej możliwość prowadzenia suwerennej polityki monetarnej, suwerennej polityki kursowej. Cieszyć się wypada z tego, że złotym ciągle możemy płacić. Jest to jeden z najważniejszych atrybutów naszej suwerenności, ale jest to też realne narzędzie oddziaływania ekonomicznego oraz, jak widać, narzędzie wspierania budżetu państwa – wskazuje ekonomista.

Ministrowie najprawdopodobniej przyjmą także stanowisko ws. obniżenia wieku emerytalnego. Chodzi o propozycje prezydenta Andrzeja Dudy w tej sprawie.

Zgodnie z nimi wiek, w którym przechodzono by na emeryturę, wynosiłby 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.

RIRM

drukuj