Rząd szykuje budżet na 2027 rok
Rada Ministrów zajmie się dziś projektem ustawy budżetowej na 2027 r. Posiedzenie rozpoczęło się o godz. 9:00. Priorytety budżetu na przyszły rok to bezpieczeństwo, służba zdrowia oraz inwestycje. O 17 mld zł mają wzrosnąć wydatki na ochronę zdrowia.
Projekt budżetu ma też uwzględniać zaplanowane zmiany w podatkach. Chodzi o podniesienie pierwszego progu podatkowego do poziomu 130 tys. złotych i wprowadzenie dodatkowej stawki PIT 24 proc. dla zarabiających od 130 do 150 tys. rocznie. Rząd planuje też m.in. podwyżkę CIT-u z 19 do 22 proc. dla przedsiębiorstw o przychodach przekraczających 200 mln złotych rocznie.
Opublikowane wcześniej założenia makroekonomiczne do projektu przewidują wzrost PKB o 3,1 proc., inflację na poziomie 2,5 proc. Wynagrodzenia w 2027 r. mają wzrosnąć o 5,6 proc., a emerytury i renty o 3,5 proc.. Członek RPP prof. Henryk Wnorowski w Radiu Maryja ocenił, że założenia wyglądają na ten moment dosyć realistycznie są one jednak dużym wyzwaniem w kontekście konstruowania budżetu na rok 2027 – wskazał ekonomista.
– Z dużym zaciekawieniem czekam na to, co rząd nam pokaże. Jest to rok wyborczy, który jest rokiem dosyć trudnym, jeśli chodzi o próby czy jakiekolwiek wysiłki konsolidacyjne. Zresztą nie ma takich zapowiedzi i to jest chyba najbardziej przykre w tej całej sytuacji. Mimo że mamy trzeci rok z rzędu rekordowych budżetów, jeśli chodzi o deficyty, w lipcu rozpoczął się już trzeci rok trwania procedury nadmiernego deficytu, którą wobec Polski uruchomiła Rada Unii Europejskiej. Jesteśmy w połowie tego okresu naprawczego, a nawet deklaracji naprawy nie słychać – zauważył.
Zgodnie z procedurą budżetową, jeszcze przed końcem sierpnia wstępny projekt budżetu na 2027 r. powinien zostać przekazany do zaopiniowania Radzie Dialogu Społecznego. Na przyjęcie ostatecznego projektu ustawy budżetowej i przedłożenie go wraz z uzasadnieniem do Sejmu Rada Ministrów ma czas do 30 września.
RIRM



