fot. PAP/Paweł Supernak

Rząd nie obawia się kwestii praworządności

Rząd nie obawia się kwestii przestrzegania zasad praworządności. Polskie władze chcą, aby każdy kraj wspólnoty był traktowany na równi.

Kwestia praworządności w Polsce była tematem poniedziałkowego spotkania ministrów ds. europejskich w Brukseli. KE przedstawiła informację dotyczącą rządów prawa.

Wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans miał stwierdzić, że nowa Komisja nie będzie miała innego podejścia do praworządności.

Do tych słów odniósł się na antenie Polskiego Radia rzecznik rządu Piotr Muller.

– Znowu jakieś słowa, które być może niepotrzebnie mają podwyższyć temperaturę sporu. My kwestii praworządności się nie obawiamy. Chcemy natomiast, by te zasady były od każdego egzekwowane w taki sam sposób, żeby były definiowane tak samo, bez różnic. Jeśli będą definiowane tak samo, to Polska nie musi mieć żadnych obaw, podobnie jak Niemcy czy Francja – wskazał.

W PE powstała grupa, która ma zajmować się monitorowaniem kwestii poszanowania demokracji, praw podstawowych i praworządności w UE. Szefową grupy została holenderska europoseł Sophie in’t Veld. Jej dotychczasowe oceny zmian wprowadzanych przez polski rząd, między innymi dotyczących sądownictwa, były bardzo krytyczne.

Z Polski do 12-osobowej grupy złożonej z deputowanych komisji wolności obywatelskich PE weszły dwie osoby: Sylwia Spurek z Wiosny oraz Patryk Jaki z PiS.

RIRM

drukuj