fot. Monika Bilska

Ruch Autonomii Śląska przeciwny upamiętnianiu śląskich bohaterów przez rząd

Państwo chce oddać hołd patriotom, którzy narażali swoje życie i zdrowie, żeby Śląsk był częścią Polski – tak minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak odpowiada na krytykę ze strony Ruchu Autonomii Śląska. Organizacja nie chce parady wojskowej w Katowicach.  

Dokładnie 99 lat temu ówczesny Sejm przyznał autonomię przedwojennemu województwu śląskiemu. W sobotę rocznicę tę uczcili zwolennicy Autonomii Śląska.

Podczas marszu Ruchu Autonomii Śląska jego lider Jerzy Gorzelik atakował rząd. Krytykował też organizację defilady wojskowej w Katowicach.

 –  My nie chcemy takich operetkowych spektakli (…). Tekturowe państwo pręży swoje muskuły – mówił Jerzy Gorzelik.

– Jak widać, bardzo boli tych ludzi fakt, że Śląsk jest doceniony przez polski rząd, że defilada z okazji święta Wojska Polskiego odbędzie się właśnie w Katowicach – odpowiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej. 

Rząd postanowił przenieść ją w tym roku z Warszawy do Katowic ze względu na 100. rocznicę pierwszego powstania śląskiego. 

– Organizując defiladę oddajemy hołd patriotom, którzy narażali swoje życie i zdrowie, żeby Śląsk był częścią Polski – zaznaczył szef MON w Polskim Radiu.

Rocznica powstania zostanie godnie upamiętniona.  

– Ponad 2,5 tys. żołnierzy przejdzie ulicami Katowic, 185 wozów bojowych, 60 statków powietrznych. To będzie wielkie święto. Serdecznie wszystkich zapraszam – powiedział Mariusz Błaszczak. 

TV Trwam News/RIRM

drukuj