fot. PAP/Marcin Gadomski

Rozwój Portu Gdynia okazją do wsparcia akcji humanitarnej

Morski Port Gdynia otworzył nowoczesny magazyn. Pierwszy towar wypłynie z niego już w środę. Będzie to pomoc humanitarna w postaci sprzętu medycznego dla Zambii.

Nowy magazyn wysokiego składowania w Gdyni to inwestycja, która będzie współtworzyć intermodalne centrum logistyczne.

– Magazyn jest jednym z czterech, które będą budowane w porcie – powiedziała Dorota Arciszewska-Mielewczyk, poseł PiS.

Ten otwarty we wtorek ma 150 tys. metrów sześciennych objętości i prawie 11 tys. metrów kwadratowych powierzchni.

– Zwiększamy potencjał przeładunkowy portu. Cieszymy się, że do Portu Gdynia napływają coraz to nowi klienci (…). W dniu jutrzejszym pojawią się już tutaj normalne towary – wskazał Adam Meller, prezes zarządu morskiego Portu Gdynia.

W środę wyruszy stąd także pierwsza pomoc humanitarna do Afryki.

– Blisko 22 tony sprzętu medycznego trafią do 18 placówek medycznych prowadzonych głównie przez polskich misjonarzy w Zambii. Łączymy ten symboliczny dzień dla rozwoju polskiej gospodarki z takim odruchem serca – zaznaczył minister do spraw pomocy humanitarnej Michał Woś.

Opieka medyczna w wielu regionach Afryki jest na bardzo niskim poziomie.

– Najczęściej w takich ubogich terenach wiejskich miejscowa ludność, jeśli coś jej dolega, idzie do szamana. Natomiast my chcielibyśmy zmienić tą smutną rzeczywistość kierując tych ludzi do wykwalikowanej kadry medycznej – powiedziała Justyna Janiec-Palczewska z Fundacji Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”.

Pomoże w tym sprzęt wysłany właśnie z portu w Gdyni.

– Zambia jest chrześcijańskim krajem, jest to wpisane w naszą konstytucję, dlatego tak blisko współpracujemy z Polską. Jesteśmy bardzo wdzięczni polskiemu rządowi oraz polskiemu ministrowi do spraw pomocy humanitarnej, że postanowili nam pomóc – akcentował Anthony Mukwita ambasador Zambii w Polsce i Niemczech.

– Jeszcze 20 lat temu to Polska była biorcą pomocy międzynarodowej, teraz od 20 lat to my pomagamy na zewnątrz, wypełniając taki nasz chrześcijański obowiązek pomocy drugiemu człowiekowi, ale też realizując polską rację stanu – wskazał minister Michał Woś.

Dzięki takiej pomocy najbardziej potrzebujący mogą pozostać w swoim kręgu kulturowym. Tym samym spada liczba imigrantów masowo napływających do Europy.

 

TV Trwam News

drukuj