Rozmowy ws. edukacji domowej

Minister edukacji Anna Zalewska spotka się dziś z przedstawicielami rodziców prowadzących edukację domową. Rozmowy mają dotyczyć przede wszystkim zmian finansowania tej formy edukacji.

O sprawie zrobiło się głośno po tym, jak w mediach pojawiła się informacja, że Ministerstwo Edukacji Narodowej rzekomo zmniejszy dotacje o 70 proc. Resort zaprzeczył jednak tym doniesieniom.

Zapewnił też, że szanuje dokonany przez rodziców wybór formy nauczania i jest gotowy do przyjęcia uwag. Na spotkaniu obie strony będą mogły przedstawić swoje racje.

Poseł Marzena Machałek, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Edukacji Narodowej zwraca uwagę, że wokół działań MEN-u związanych z edukacją domową pojawiło się wiele nieprawdziwych informacji.

– To dobrze, że pani minister spotyka się z rodzicami. To dobrze, że ich uspokoi, ponieważ ukazało się wiele nieprawdziwych informacji na ten temat, dużo niepotrzebnego niepokoju. Być może jest tak, że pewne sprawy trzeba sobie wyjaśnić czy określić. Natomiast, jeśli chodzi o sposób finansowania edukacji domowej i skierowanie tam subwencji, to nic się nie zmieni. Ograniczenia wynikają z oceny, że nie zawsze były one prawidłowo wydawane. Tylko w tych przypadkach będą zmiany. Natomiast sądzę, że wszystko na tym spotkaniu zostanie wyjaśnione i rodzice, którzy decydują się na taką formę nauczania, którą – jak mówiła pani minister – bardzo szanuje, będą mieli wyjaśnione wszystkie sprawy – podkreśla Marzena Machałek.

Od 1 stycznia decyzją MEN obowiązuje rozporządzenie, które obniża o 40 proc. subwencję dla uczniów uczących się w domu.

Resort swoją decyzję umotywowało niższymi kosztami związanymi z edukacją domową w porównaniu z zapewnieniem edukacji uczniom, którzy uczęszczają do szkoły.


RIRM/TV Trwam News

drukuj