Rosyjski terroryzm
Po ataku Rosjan na Dniepr wciąż nieznany jest los trzydziestu pięciu osób. Tyle samo poniosło śmierć. Rosjanie przeprowadzili blisko 28 ataków. Pociski uderzyły między innymi w Kijów, Charków i Odessę.
Celem były obiekty cywilne. Rosyjski pocisk uderzył także w wielopiętrowy blok mieszkalny w Dnieprze. Doszczętnie zniszczył jeden z pionów budynku.
– Na ten moment nie jest znany los ponad 30 osób, które mogły znajdować się w budynku w momencie uderzenia rakiety terrorystów. Spod gruzów wydobyto kilkadziesiąt osób, w tym sześcioro dzieci. Walczymy o każdą osobę! Akcja ratunkowa będzie prowadzona tak długo, jak długo będzie istniała choćby najmniejsza szansa na uratowanie im życia – wskazał Wołodymyr Zełenski.
Prezydent Ukrainy przekazał, że w akcje ratunkową zaangażowane są wszystkie niezbędne służby. Wołodymyr Zełenski oświadczył, że „cisza i nadzieja na przeczekanie nie uratują Rosjan, którym nie udało się potępić terroru”.
– Chciałbym zwrócić się do tych wszystkich w Rosji, czy z Rosji, którzy nawet teraz nie powiedzieli kilku słów potępienia tego terroru, mimo że doskonale wszystko widzą i wiedzą. Wasze tchórzliwe milczenie, wasze próby „przeczekania” tego, co się dzieje, zakończą się tylko wtedy, gdy ci sami terroryści przyjdą po was pewnego dnia. Zło jest niezwykle wrażliwe na tchórzostwo. Zło zawsze pamięta o tych, którzy się go bali lub próbowali z nim targować – powiedział prezydent Ukrainy.
W Dnieprze trwa trzydniowa żałoba.
TV Trwam News



