Rosyjscy żołnierze próbują zdobyć Bachmut od strony wschodniej
Bachmut w obwodzie donieckim broni się pomimo szturmów wroga. Rosyjscy żołnierze z wyszkolonej Grupy Wagnera atakują miasto ze wschodu.
Ponownie pod rosyjskim ostrzałem znalazł się Chersoń.
„Na miejscu wrogiego ostrzału na Szosie Mikołajowskiej w Chersoniu zginęły trzy osoby, dwie są ranne” – poinformował Ołeksandr Prokudin, szef władz obwodu chersońskiego.
Minionej doby w obwodzie chersońskim zginęło pięć osób. Co najmniej 19 zostało rannych. Czterokrotnie celem ostrzału były osiedla mieszkaniowe. Ukraina dalej walczy o Bachmut w obwodzie donieckim. Miasto jest nieustannie ostrzeliwane przez wyszkoloną rosyjską Grupę Wagnera. Linię frontu wyznacza teraz rzeka Bachmutka.
– Chciałabym zwrócić szczególną uwagę na naszych żołnierzy, którzy bronią Ukrainy w obwodzie donieckim. Każdego dnia dają dobre powody do wdzięczności, dają dobre rokowania dla Ukrainy – podkreślał prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski.
Wiosną wojska ukraińskie ruszą z ofensywą – przekazał dowódca sił lądowych, generał Ołeksandr Syrski, który przebywa w Bachmucie. Do obrony miasta zaangażowano siły i zasoby, które nie pozwalają przeciwnikowi przesuwać się do przodu
„Z uwagi na to, że jednostki ukraińskie mogą prowadzić ostrzał z ufortyfikowanych budynków na zachodzie, obszar ten stał się strefą śmierci, co może stanowić duże wyzwanie dla sił Wagnera próbujących kontynuować frontalne natarcie na zachód” – przekazał gen. Ołeksandr Syrski.
W Kijowie przebywała w piątek premier Finlandii, Sanna Marin. Zadeklarowała, że jej kraj jest gotowy do przekazania Ukrainie wycofywanych z eksploatacji myśliwców F/A-18. Przekazaniu samolotów sprzeciwia się jednak szef resortu obrony Finlandii.
TV Trwam News



