Rosja zacieśnia współpracę z Indiami
Władimir Putin z wizytą w Indiach. To jego pierwsza podróż do tego kraju od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Eksperci wskazują, że polityka izolacji Zachodu wobec Moskwy nie przynosi oczekiwanych rezultatów.
Prezydenta Władimira Putina na lotnisku przywitał premier Indii.
„Przyjaźń indyjsko-rosyjska jest sprawdzona i przyniosła ogromne korzyści naszym narodom” – napisał w mediach społecznościowych Narendra Modi, premier Indii.
Jeszcze przed wizytą rosyjskiego przywódcy w Delhi, Indie podpisały umowę z Rosją na dzierżawę okrętu podwodnego o napędzie atomowym za 2 mld dolarów. Okręt, który ma być dostarczony w ciągu dwóch lat, będzie służył głównie do szkolenia indyjskich załóg i rozwijania zdolności operacyjnych. Indyjskie rafinerie, po kilkumiesięcznej przerwie, wznowiły też zakupy rosyjskiej ropy, ale po znacznie obniżonej cenie. Stany Zjednoczone jednak zniechęcają Indie do zakupu objętego sankcjami surowca. Mimo szeroko zakrojonych sankcji Zachodu wobec Rosji, gospodarka tego kraju wciąż funkcjonuje, a część elity politycznej nie odwróciła się od Putina. Aktywność międzynarodowa rosyjskiego przywódcy, w tym jego wizyta w Indiach, pokazuje, że polityka izolacji wobec Moskwy nie przynosi oczekiwanych rezultatów – ocenił politolog dr Aleksander Kozicki.
– Sankcje i izolacja miała doprowadzić do załamania się gospodarki rosyjskiej i do otwartego buntu elit rosyjskich wobec głównego lokatora Kremla, czyli Władimira Putina. Do tej pory te cele nie zostały zrealizowane, a wizyta w Indiach pokazuje natomiast, że prawdopodobnie ta polityka koniec końców okaże się nieskuteczna – powiedział dr Aleksander Kozicki.
Sama idea pełnej izolacji Rosji od początku była trudna do realizacji. Część kluczowych państw świata, z Chinami i Indiami na czele, nie podziela zachodniego spojrzenia na rosyjską politykę.
– Nigdy nie można było mówić o spójnej polityce izolacji. Co więcej, postępowanie świata liberalnego doprowadza do niezamierzonej kompresji tych państw, które nie są liberalnymi demokracjami, czyli Chińska Republika Ludowa, Indie, Rosja oraz te państwa, które współpracują na niwie gospodarczej, czyli BRICS – wskazał dr Aleksander Kozicki.
W dwudniowej podróży Putinowi towarzyszą wysocy rangą ministrowie i liczna delegacja rosyjskich przedsiębiorstw. Prezydent Rosji ma wziąć udział w 23. dorocznym szczycie indyjsko-rosyjskim w stolicy Indii.
TV Trwam News



