Rośnie bezrobocie w Polsce

Kolejny już miesiąc rośnie liczba osób bezrobotnych w Polsce. Stopa bezrobocia w lutym wyniosła 6,1 procent. Tak wysokiego bezrobocia nie było od czerwca 2021 roku, w którym trwała pandemia.

W lutym przybyło w Polsce ponad 22 tysiące osób bezrobotnych. Poseł Sławomir Ćwik z Polski 2050 wini za to pogodę.

– Na pewno procesy, szczególnie np. w budownictwie, stanęły wobec silnych mrozów, co nie miało miejsca w poprzednich latach – zauważa Sławomir Ćwik.

Liczba osób bez pracy systematyczce rośnie. Od lutego ubiegłego roku zatrudnienie straciło blisko 110 tysięcy osób. Patrząc na dane GUS możemy mówić już o trendzie – wskazuje ekonomista dr Mariusz Sokołek.

– Już można obserwować, można powiedzieć o jakimś trendzie, który jest w stronę raczej wzrostową – zaznacza dr Mariusz Sokołek. 

Problemy dotykają wielu branż. Firmy ogłaszają kolejne zwolnienia grupowe. Głównym problemem są wysokie ceny energii – analizuje ekonomista dr Krystian Mieszkała.

– Oczywiście rząd posiada pewne instrumenty, które pobudzą polską gospodarkę, czyli może wpływać na to, żeby koszty działalności spadały – podkreśla dr Krystian Mieszkała.

Politycy opozycji winą za rosnące bezrobocie zrzucają na rząd.

– Interwencja rządu polega na tym, że zabrano półtora miliarda złotych z aktywnych form zwalczania bezrobocia – ironizuje poseł PiS, Zbigniew Kuźmiuk.

Rząd oszczędza też na inwestycjach, które mogłyby doprowadzić do utworzenia nowych miejsc pracy. Sytuacji nie poprawia rosnąca dziura budżetowa. Opozycja złożyła wniosek o informację rządu na temat finansów publicznych. Zablokował go marszałek Włodzimierz Czarzasty.

– Nie włączę, bo podjąłem taką decyzję – stwierdził marszałek Sejmu.

W lutym deficyt budżetu był wyniósł prawie 50 mld złotych – przypomina kandydat PiS na premiera, Przemysław Czarnek.

VAT o 7 miliardów mniejszy niż powinien być w lutym, mimo że ceny rosną, drożyzna nieprawdopodobna i podobno mamy wzrost PKB. Finanse padają, a ludziom proponują paliwo o kilka groszy tańsze. Wstyd! Musicie odejść – mówi Przemysław Czarnek.

Tymczasem w kopalni Soli w Inowrocławiu trwa protest głodowy pracowników. Protestujący domagają się interwencji rządu, która może uratować zakład. Chcą też objęcia ochroną całego sektora.

TV Trwam News

drukuj