fot. PAP

Rosja wprowadza cła na mołdawskie towary

Premier Rosji Dmitrij Miedwiediew podpisał rozporządzenie o wprowadzeniu cła na towary z Mołdawii – poinformowały w piątek rosyjskie media. Rozporządzenie, wydane po ratyfikacji przez Kiszyniów umowy stowarzyszeniowej z UE, zacznie obowiązywać od 30 sierpnia.

Cła obejmują m.in. mięso, owoce i warzywa, pszenicę, cukier, napoje alkoholowe, meble.

Stawki celne na te towary będą podobne do tych, jakie obowiązują w handlu Rosji z krajami, z którymi stosuje ona klauzulę najwyższego uprzywilejowania – informuje ITAR-TASS.

Rosyjskie media przypominają, że od 18 lipca Rosja wprowadziła zakaz wwozu owoców i warzyw z Mołdawii, a od roku 2013 istnieje zakaz sprowadzania do Rosji mołdawskiego wina, co, jak twierdzą eksperci, mocno już zaszkodziło mołdawskim producentom wina.

Ich straty w pierwszym półroczu r. 2014 z powodu rosyjskiego embarga i sytuacji na Ukrainie sięgnęły 2 mln euro – twierdzi cytowany przez ITAR-TASS mołdawski wiceminister rolnictwa Gheorghe Gaberi. Podkreślił, że Rosja była największym importerem mołdawskich win.

Zdaniem eksperta Adriana Lupushora następstwa zakazu importu owoców i warzyw będą mniej dramatyczne niż przy embargu na wino, gdyż 60 proc. ich dostaw z Mołdawii do Rosji to reeksport z państw UE. ITAR-TASS zaznacza, że Mołdawia była drugim po Polsce importerem jabłek do Rosji, której dostarczała przeciętnie 180 tysięcy ton tych owoców rocznie.

Rosyjskie agencje przypominają, że Rosja uprzedzała Mołdawię o możliwości zrezygnowania z zerowych stawek celnych i przejścia w handlu z nią do stosowania klauzuli najwyższego uprzywilejowania po ratyfikowaniu przez Kiszyniów porozumienia o stowarzyszeniu z UE.

 

PAP

drukuj