fot. wikipedia

Rosja po raz kolejny próbuje fałszować historię, twierdząc, że „to Armia Czerwona wyzwalała Warszawę”

Rosja po raz kolejny próbuje fałszować historię i twierdzi, że „to Armia Czerwona wyzwalała Warszawę”. Działania Kremla są odpowiedzią na list polskiego ambasadora w Niemczech.

Wszystko zaczęło się od wywiadu ambasadora Rosji w Berlinie dla jednego z tamtejszych czasopism. W rozmowie twierdził, że Polska zakłamuje historię. W odpowiedzi polski ambasador w Niemczech wysłał do gazety list z wyjaśnieniami. W piśmie wskazał, że Rosja wcale nie wyzwoliła Polski, tylko zajęła Ukrainę, Białoruś oraz państwa bałtyckie.

Rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maria Zacharowa nazwała wypowiedź polskiego ambasadora kłamstwem.

„Kłamstwem jest, iż Armia Czerwona nie wyzwalała Warszawy. Nie tylko kłamstwem, ale absurdalnym kłamstwem jest to, że ZSRR okupował Ukrainę i Białoruś” – mówiła Maria Zacharowa.

Związek Sowiecki okupował polskie ziemie wschodnie – oświadczył historyk i politolog dr Piotr Gawryszczak.

– Polskie Kresy, które zostały zajęte 17 września i okupował te ziemie, które w tej chwili stanowią część Ukrainy, część Białorusi, więc możemy kłócić się o detale, ale jedno jest pewne – Związek Sowiecki okupował ziemie polskie, które dzisiaj stanowią Ukrainę i Białoruś – podkreślał dr Piotr Gawryszczak.

Również rosyjska wersja wyzwolenia polskiej stolicy nie jest prawdziwa.

– Armia Czerwona 17 stycznia 1945 roku wkroczyła do miast, ruin i zgliszczy, zamiast uczynić to w sierpniu czy we wrześniu 1944 roku– zaznaczył politolog.

Tym samym Armia Czerwona nie uratowała Warszawy od niemieckiej okupacji i zniszczeń, lecz wkroczyła w momencie, w którym sama mogła przejąć kontrolę nad miastem.

TV Trwam News

drukuj