Rolnicza „Solidarność” krytycznie ocenia nowy program ministra rolnictwa „Aktywny rolnik”. E. Kosmal: Wiele małych gospodarstw zostanie pozbawionych dopłat
Wiceprzewodniczący rolniczej „Solidarności”, Edward Kosmal, krytycznie ocenia program „Aktywny rolnik”. Jego wprowadzenie to jeden z priorytetów nowego ministra rolnictwa.
Jak zapowiedział Stefan Krajewski, chodzi tu o konieczność takiego sformułowania definicji rolnika aktywnego zawodowo, aby pomoc finansowa faktycznie trafiała do gospodarujących rolników, którzy ponoszą koszty prowadzenia działalności.
🇵🇱 Nowa siła polskiego rolnictwa! 💪
Priorytety ministra @StefanKrajewski:
✅ Program “Aktywny Rolnik” 🚜👨🌾
Docenienie prawdziwych gospodarzy na polskiej wsi.✅ Ustawa o funkcji produkcyjnej polskiej wsi ⚖️🌾
Zapewnienie rolnikom prawa do prowadzenia ich działalności… pic.twitter.com/xyQEJ1ajN9— Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (@MRiRW_GOV_PL) July 30, 2025
Ofiarą tych zmian mogą być małe gospodarstwa – przestrzegał w „Aktualnościach Dnia” w Radiu Maryja Edward Kosmal, wiceszef NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych.
– Mam ogromne wątpliwości, jeżeli chodzi o „Aktywnego rolnika”, ponieważ mamy małe gospodarstwa i wiele tych gospodarstw zostanie pozbawionych dopłat. Z drugiej strony, propozycje odnowy umowy dzierżawy, czyli dzierżawca będzie miał praktycznie większe prawa niż właściciel, może doprowadzić do tego, że 600 tysięcy gospodarstw zniknie z mapy – zaznaczył Edward Kosmal.
Pozostałe priorytety ministra Krajewskiego to m.in. ustawa o produkcyjnej funkcji wsi oraz deregulacja.
Do tej drugiej kwestii odniósł się Edward Kosmal, wskazując, że rolnicza „Solidarność” cały czas o nią apeluje, ale pytanie, czy na deregulację pozwoli Bruksela.
RIRM



