fot. PAP/Paweł Supernak

Rolnicza „Solidarność” krytycznie ocenia nowy program ministra rolnictwa „Aktywny rolnik”. E. Kosmal: Wiele małych gospodarstw zostanie pozbawionych dopłat

Wiceprzewodniczący rolniczej „Solidarności”, Edward Kosmal, krytycznie ocenia program „Aktywny rolnik”. Jego wprowadzenie to jeden z priorytetów nowego ministra rolnictwa.

Jak zapowiedział Stefan Krajewski, chodzi tu o konieczność takiego sformułowania definicji rolnika aktywnego zawodowo, aby pomoc finansowa faktycznie trafiała do gospodarujących rolników, którzy ponoszą koszty prowadzenia działalności.

Ofiarą tych zmian mogą być małe gospodarstwa – przestrzegał w „Aktualnościach Dnia” w Radiu Maryja Edward Kosmal, wiceszef NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych.

–  Mam ogromne wątpliwości, jeżeli chodzi o „Aktywnego rolnika”, ponieważ mamy małe gospodarstwa i wiele tych gospodarstw zostanie pozbawionych dopłat. Z drugiej strony, propozycje odnowy umowy dzierżawy, czyli dzierżawca będzie miał praktycznie większe prawa niż właściciel, może doprowadzić do tego, że 600 tysięcy gospodarstw zniknie z mapy – zaznaczył Edward Kosmal.

Pozostałe priorytety ministra Krajewskiego to m.in. ustawa o produkcyjnej funkcji wsi oraz deregulacja.

Do tej drugiej kwestii odniósł się Edward Kosmal, wskazując, że rolnicza „Solidarność” cały czas o nią apeluje, ale pytanie, czy na deregulację pozwoli Bruksela.

RIRM

drukuj