Rolnicy wstrzymują się ze sprzedażą ziarna
Handel ziarnem na krajowym rynku zbóż w dalszym ciągu jest spowolniony. Notuje się mało ofert sprzedaży, przede wszystkim kukurydzy. Izba Zbożowo–Paszowa wskazała w opublikowanym newsletterze, że większe gospodarstwa nadal niechętnie pozbywają się ziarna. Wyrażają w ten sposób niezadowolenie w proponowanych cen.
Autorzy publikacji Izby Zbożowo–Paszowej zwrócili uwagę, iż do większej sprzedaży zbóż w tym miesiącu mogą skłonić rolników zbliżające się prace polowe i konieczność zakupu środków produkcji.
W ocenie prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych, Wiktora Szmulewicza, sytuacja na rynku jest tak niestabilna, że ceny zbóż mogą spaść jeszcze bardziej.
– Jest ryzyko dla rolników, że jeżeli nie da się zboża sprzedawać, to może być taki moment w kwietniu-maju, iż będą musieli opróżniać swoje magazyny, a wtedy może pojawić się taka sytuacja, że ceny spadną. Nikt tak naprawdę nie wie, co się będzie działo, jakie będzie zapotrzebowanie na rynku. Brak sprzedaży jest spowodowany głównie tym, że wielu z nas liczy na wzrost cen i sprzedaje tylko tyle, ile trzeba sprzedać, by na przykład zapłacić zobowiązania. Reszta czeka na lepsze jutro – powiedział Wiktor Szmulewicz.
28 lutego ceny kształtowały się na poziomie ok. 900 zł za tonę pszenicy konsumpcyjnej. Z kolei tona jęczmienia paszowego kosztowała od 830 do 880 złotych.
Niepokój branży paszowej budzą też ogniska pomoru drobiu i ptasiej grypy. Jej przedstawiciele obawiają się, iż przełoży się to na wielkość wstawień kurcząt na wiosnę.
RIRM



