fot. PAP/Tomasz Gzell

Rolnicy podsumowali z ministrem K. Jurgielem dotychczasową pracę RDS w dziedzinie rolnictwa

Przedstawiciele rolników z całej Polski spotkali się dziś z ministrem Krzysztofem Jurgielem, aby podsumować dotychczasową pracę Rady Dialogu Społecznego w dziedzinie rolnictwa. Spotkanie było dobrą okazją do pokazania, jak resort rolnictwa radzi sobie w rozwiązywaniu głównych problemów polskiej wsi.

Obrót ziemią, opłacalność produkcji i życia na obszarach wiejskich, miejsca pracy i kapitał ludzki, organizacja administracji i wspólnej polityki rolnej – to główne tematy, jakie omawiali w Sejmie rolnicy i przedstawiciele ministerstwa.

– Zawsze minister jest gotowy wysłuchać naszych propozycji, ale również głosów, które niepokoją polską wieś. Dzisiaj takich problemów jest wiele, mamy przed sobą ogromne i wielkie wyzwania – powiedział Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych.

Problem priorytetowy to afrykański pomór świń. Do likwidacji tej choroby potrzebna jest redukcja dzików. To one są przeważnie zarażone – podkreślił minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel.

– Bez redukcji dzików trudno będzie mówić o tym, że ASF-u nie ma. Dlatego, że jeżeli mówimy o hodowli świń, to ASF praktycznie w ostatnim czasie nie występuje – powiedział Krzysztof Jurgiel.

Ministerstwo Rolnictwa przygotowało specustawę dotyczącą Polskiego Związku Łowieckiego odpowiedzialnego za gospodarkę łowiecką. Ma ona zmobilizować Związek do likwidacji problemu. W tej chwili Izby Rolnicze przekazują też wiele innych sugestii od rolników do ministerstwa. Jedną z takich próśb jest ułatwienie wypełniania dokumentacji, której od rolnika wymaga Unia Europejska przy wnioskowaniu o dopłaty – podkreśliła Magdalena Suchenek, przewodnicząca Mazowieckiej Izby Rolniczej Powiatu Wołomińskiego.

– Gdy słyszymy o propozycji składania wniosków o dopłaty tylko w formie elektronicznej, to jest bardzo zły pomysł, ponieważ rolnicy to zazwyczaj grupa osób już nie takich młodych 20-letnich, którzy mają stały kontakt z komputerem, ale osób 40 lat i więcej. I te osoby najczęściej nie mają komputera, nie mają zasięgu, nie mają możliwości składania wniosków elektronicznie – zaznaczyła Magdalena Suchenek.

Rolnicy dyskutowali dziś o wyzwaniach i innowacjach w ich branży. Mimo starzejącej się polskiej wsi, jest wielu młodych rolników, którzy chcą nadal uprawiać ziemię i mają odpowiednie wykształcenie. Rozumieją, że rolnictwo to nie biznes, a misja – wskazał Kazimierz Szubiński z Mazowieckiej Izby Rolniczej.

– Nie wszystko można. Podpisane traktaty akcesyjne – nie zadawalające nas, polskich chłopów – trochę nas dzisiaj zniewalają. Nie boimy się tego. Nadal wierzymy w to, że przy dobrej współpracy partnerskiej jesteśmy w stanie się wydźwignąć, bo mamy mądrych odpowiedzialnych ludzi – powiedział Kazimierz Szubiński.

Potrzebna jest konsolidacja i jedność wszelkich organizacji rolniczych – zaznaczył dr Mirosław Drygas z Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa Polskiej Akademii Nauk.

– Postuluję tutaj cały czas, żeby wzmocnić kompetencje Izb Rolniczych. Szczególnie na poziomie regionalnym jest to ważne, żeby te Izby miały dużo większy udział i możliwości sprawcze w kształtowaniu strategii rozwoju obszarów wiejskich, ale nie tylko rolniczych – powiedział dr Drygas.

Izby Rolnicze w dużo większym stopniu powinny zadbać o kwestię pozarolniczego rozwoju obszarów wiejskich, bo liczba gospodarstw będzie spadała. Trzeba więc tworzyć nowe miejsca pracy na wsiach, gdzie społeczności lokalne mają wiele bogactw pozarolniczych. Uwarunkowania międzynarodowe stają się coraz trudniejsze i możliwe jest, że z każdym rokiem będzie przeznaczanych coraz mniej pieniędzy na wsparcie wspólnej europejskiej polityki rolnej.

TV Trwam News/RIRM

drukuj