fot. PAP/Andrzej Grygiel

Resort zdrowia sprawdzi lokalne programy in vitro

Wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda zapowiedział przeanalizowanie działań samorządów w zakresie realizacji programów zdrowotnych dotyczących in vitro. Nie wszystkie samorządy, które finansują z publicznej kasy sztuczne zapłodnienie uzyskały niezbędną opinię Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. 

Dziś wojewoda pomorski Dariusz Drelich unieważnił uchwałę Rady Miasta Gdańska o dofinansowaniu zabiegów in vitro z kasy samorządu. Uchwała była inicjatywą PO, która rządzi miastem. W najbliższych trzech latach Gdańsk  planuje wydać na ten cel cztery miliony złotych. Główną przyczyną unieważnienia uchwały był brak opinii Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Wojewoda przyznał, że do ostatniej chwili czekał na wyjaśnienie lub złożenie wniosku o opinię agencji przez Radę Miasta.

– Ta opinia jest niezbędna do tego, żeby podjąć taką uchwałę, zasięgnięcie opinii. W przypadku uchwały Rady Miasta Gdańska i tego programu tego wymogu nie spełniono – wskazywał Dariusz Drelich.

Aleksandra Dulkiewicz, wiceprezydent Gdańska i szefowa zespołu, który przygotował program dotyczący in vitro, twierdzi, że samorząd zwrócił się o opinię agencji zaraz po przyjęciu inicjatywy. Zapowiedziała także odwołanie się od decyzji wojewody do sądu. Problem nie dotyczy tylko Gdańska. Wiele samorządów wprowadziło programy in vitro bez uzyskania niezbędnej opinii Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.

– Rzeczywiście zdarzało się tak w przeszłości, że programy były uruchamiane bez opinii prezesa. Jest to oczywistym łamaniem prawa – podkreślił Krzysztof Łanda.

Wiceminister zdrowia zwracał także uwagę na nieścisłość obowiązującej ustawy.

– Powiem państwu, że rzeczywiście są również negatywne opinie prezesa AOTMiT-u i program mimo wszystko jest uruchamiany i jest realizowany przez samorząd. Takie przypadki są. Ustawa znowu nie precyzuje, jaka powinna być opinia prezesa AOTMiT-u – dodał wiceszef resortu zdrowia.

Wiceminister zapowiedział, że te nieścisłości prawne zostaną zmienione.

TV Trwam News/RIRM

drukuj