fot. E. Sądej/Nasz Dziennik

Resort zdrowia chce ograniczyć planowe zabiegi w szpitalach

W Polsce potwierdzono zakażenie koronawirusem u kolejnych 10 tys. osób. Resort zdrowia obawia się, że zabraknie personelu medycznego i chce ograniczyć planowe zabiegi w szpitalach. Politycy opozycji alarmują, że część z odkładanych zabiegów, są tymi, które ratują życie pacjentów. Rząd temu zaprzeczył.

Choć dzisiaj liczba nowych zakażeń była mniejsza niż w dniach poprzednich, to Ministerstwo Zdrowia już zaalarmowało, że w przypadku trzeciej fali pandemii w szpitalach może zabraknąć rąk do pracy.

– W Polsce łóżek nie brakuje, sprzętu nie brakuje. Istnieje zagrożenie, że w przypadku wysokiej trzeciej fali może brakować personelu. […] Ażeby nie zabrakło personelu, musimy mieć możliwość kierowania go właśnie do pacjentów covidowych – poinformował Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Na polecenie ministra zdrowia NFZ zalecił, aby w najbliższym czasie ograniczyć planowe zabiegi w szpitalach. Wyjątkiem będę operacje dla pacjentów chorych na raka. Jak przekonywał resort zdrowia, są to tylko zalecania. To lekarze będą decydować, które zabiegi można przesunąć w czasie.

Krzysztof Bosak z Konfederacji wskazał, że na rekordowe statystyki zgonów za ubiegły rok wpływ miał nie tylko COVID-19. Polityk przekonywał, że w zaleceniach resortu zdrowia ujęte zostały także te zabiegi, których niewykonanie może prowadzić do śmierci pacjenta.

– To jest stawianie na głowie całej dotychczasowej logiki działania systemu ochrony zdrowia, która to była budowana w ten sposób, że lekarze na bieżąco pomagają pacjentom, a nie wstrzymują się od pomocy – powiedział Krzysztof Bosak, poseł Konfederacji.

Rzecznik rządu, Piotr Müller zaakcentował, że zalecenie wydane przez resort zdrowia ma wyznaczać, komu należy pomóc w pierwszej kolejności. Dotyczy ono – według polityka – tych sytuacji, w których zabiegi planowe wykluczałyby pomoc będącym w ciężkim stanie pacjentom z koronawirusem.

– Wszystkie świadczenia ratujące zdrowie i życie muszą być realizowane. Krótko mówiąc, jeśli ktoś jest pacjentem onkologicznym, ma mieć podaną chemię, to świadczenie będzie realizowane – oznajmił rzecznik rządu.

Inny przykład, którym posłużył się rzecznik rządu, jest wszczepienie zastawki serca, co także jest operacją ratującą życie. Dziś resort zdrowia potwierdził zakażenie koronawirusem u kolejnych 10 tysięcy pacjentów. Poinformował o śmierci blisko 300 osób. Łącznie w szpitalach z COVID-19 przebywa 18 tys. chorych. Ponad 2,5 tys. pacjentów korzysta z pomocy respiratora.

TV Trwam News

drukuj