fot. flickr.com

Rebelianci w Syrii: jest porozumienie o ewakuacji wschodniego Aleppo

Rebelianci walczący z siłami syryjskiego reżimu poinformowali w środę wieczorem o nowym porozumieniu, które przewiduje ewakuację bojowników i ludności cywilnej z oblężonej części Aleppo na północnym zachodzie Syrii. Informację tę potwierdziło źródło w armii syryjskiej.

Abdul Salam Abdul Razak, rzecznik ugrupowania rebelianckiego Nur al-Din al-Zinki, powiedział w środę wieczorem, że nowe porozumienie obejmie także Kefraję i Fuę, szyickie miejscowości w prowincji Idlib, otoczone przez bojowników walczących z reżimem syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada. „Porozumienie wejdzie w życie w nadchodzących godzinach” – dodał.

Źródła w szeregach Dżabha Szamija, innego ugrupowania rebeliantów, doprecyzowały, że porozumienie zaczęło obowiązywać od godz. 05.00 czasu polskiego.

Informację o porozumieniu potwierdziło źródło w armii syryjskiej, na które powołuje się agencja Reutera. Według tego źródła z miejscowości Kefraja i Fua ma zostać ewakuowanych ok. 15 tys. osób.

We wtorek wieczorem grupy rebelianckie ogłosiły zawarcie porozumienia z siłami rządowymi, co potwierdziły Rosja i Turcja, które w Syrii wspierają odpowiednio reżim prezydenta Baszara el-Asada i opozycję.

Jednak w środę ponownie dochodziło do ataków lotniczych. Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka informowało o ciężkich walkach w Aleppo między rebeliantami a siłami reżimu. Syryjska telewizja państwowa podawała, że w wyniku ostrzału sił rebelianckich zginęło sześć osób.

Wysoki komisarz ONZ ds. praw człowieka Zeid Ra’ad al Hussein podkreślił z kolei, że bombardowania pełnych cywilów obszarów Aleppo przez siły reżimu oraz jego sojuszników noszą znamiona zbrodni wojennych. Jego zdaniem syryjski rząd „ponosi odpowiedzialność za zapewnienie bezpieczeństwa tym ludziom i w namacalny sposób nie jest w stanie skorzystać z okazji, by to zrobić”.

Wspólne wysiłki dla ewakuacji Aleppo zadeklarowali w środę podczas rozmowy telefonicznej prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan i prezydent Rosji Władimir Putin. Obaj przywódcy podkreślili, że trzeba zapobiegać łamaniu porozumienia, które we wtorek wynegocjowały ich kraje.

PAP/RIRM

drukuj