Wpisy

Władze Syrii: Około 150 tys. osób opuściło swoje domy w wyniku walk z Kurdami w Aleppo

W wyniku walk między armią Syrii a siłami kurdyjskimi w Aleppo około 150 tys. osób musiało od wtorku opuścić swoje domy – ogłosił w sobotę gubernator tego miasta na północy Syrii, cytowany przez agencję AFP. Jednostki kurdyjskie powiadomiły, że ataki armii rządowej są wspierane przez drony sił sąsiedniej Turcji.

Aleppo w rękach dżihadystów

Niespodziewana i błyskawiczna ofensywa dżihadystów, którzy w trzy dni zdobyli syryjskie Aleppo, zaskoczyła wszystkich. Ludzie zamknęli się w domach i czekają na rozwój sytuacji. Nuncjusz apostolski w Syrii wezwał rebeliantów, by uszanowali ludność cywilną. Biskupi i kapłani wszystkich wyznań chrześcijańskich obecnych w tym mieście zapowiedzieli, że zostają na miejscu, podczas gdy kto tylko może opuszcza Aleppo i sąsiednie wioski.

Syryjczycy dziękują Polakom

„Głodnych nakarmić, nagich przyodziać. Na ulicach Aleppo dzieje się Ewangelia” – podkreślił ks. prof. Waldemar Cisło z Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Z Syrii docierają nagrania i zdjęcia pokazujące, jak wsparcie sfinansowane przez Polskę trafia do ofiar trzęsienia ziemi. „Dziękujemy za Waszą bezgraniczną miłość” – mówił na jednym z filmów Alissar z Aleppo.

Arcybiskup Aleppo: Pomóżcie nam pozostać w Syrii

Wcześniej czy później walki w Syrii się skończą, bo działający tu terroryści to siły międzyrządowe, narzędzie w ręku obcych. Miejmy jednak nadzieję, że pozostaną tu jeszcze wtedy chrześcijanie, że ich światło nie zgaśnie na zawsze. Musimy być bowiem światłem tego świata – mówi maronicki arcybiskup Aleppo Joseph Tobji. Pod jego jurysdykcję podlegają tereny, które stały się areną największych wojennych okrucieństw.