Raport o tajnych więzieniach CIA

Senat Stanów Zjednoczonych opublikuje dziś streszczenie swojego raportu na temat brutalnych przesłuchań, prowadzonych przez CIA w tajnych ośrodkach poza granicami kraju. Lokalizacje więzień, oraz nazwiska agentów, którzy prowadzili przesłuchania, pozostaną jednak – ze względów bezpieczeństwa, utajnione. Nie wiadomo, czy w odtajnionym fragmencie będą informacje dotyczące Polski.

Liczący 6 tys. stron raport senackiej komisji ds. wywiadu został ukończony i przyjęty już w grudniu 2012. Dokument wciąż ma klauzulę tajności, gdyż na jego publikację nie zgadzała się CIA. Dziś ma zostać odtajnione liczące ok. 480 stron streszczenie oraz wnioski raportu. To pierwszy i najbardziej obszerny raport, którego celem było zbadanie faktycznego znaczenia programu CIA dla zdobywania ważnych informacji wywiadowczych.

– Istnieją pewne przesłanki, że opublikowanie tego raportu może prowadzić do zwiększenia ryzyka dla osób i instytucji związanych ze Stanami Zjednoczonymi na całym świecie. Tak więc administracja podjęła wszelkie środki ostrożności we wszystkich placówkach USA na całym świecie – podkreśla Josh Earnest, sekretarz prasowy Białego Domu.

Kontrowersyjny dokument dotyczy programu tzw. wzmocnionych technik przesłuchań, takich jak podtapianie czy pozbawianie snu. Utworzony został w ramach walki z terroryzmem po zamachach z 11 września 2001 r., za prezydentury George’a W. Busha, który na ten temat wypowiadał się w następujący sposób:

W wojnie z terroryzmem, inteligencja jest jednym z najważniejszych narzędzi naszej obrony. Jeśli schwytany terrorysta ma informacje  o spisku przeciwko naszej ojczyźnie, musimy wiedzieć, co wie – akcentował George W. Bush, były prezydent USA.

Opóźnienie publikacji raportu wynikało głównie ze sporów między senatorami, a przywództwem CIA. Szefostwo agencji zażądało między innymi usunięcia pseudonimów opisywanych w raporcie agentów, biorących udział w brutalnych przesłuchaniach, tak by wykluczyć, możliwość identyfikacji. Przeciwko publikacji tego kontrowersyjnego raportu są także republikanie.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj