fot. PAP/Marcin Bielecki

Radni PiS w Szczecinie domagają się przedłużenia linii autobusowej nr 61

Radni Prawa i Sprawiedliwości w Szczecinie reagują na postulaty mieszkańców. Zwracają uwagę na problemy komunikacyjne w mieście i domagają się przedłużenia jednej z linii autobusowych.

Węzeł przesiadkowy w szczecińskich Podjuchach nie spełnia swojej funkcji.

– Do tego, do czego namawia nas Pan prezydent, czyli do przesiadania się, do komunikacji miejskiej z samochodów – mieszkańcy nie mają takiej możliwości. Linia nr 61, która jest prowadzona z centrum miasta, nie jest przedłużona do Podjuch – mówiła Agnieszka Kurzawa, radna PiS w Szczecinie.

Agnieszka Kurzawa powiedziała o paraliżu komunikacyjnym miasta spowodowanym prowadzeniem kilkunastu inwestycji drogowych naraz. W jej ocenie mieszkańcy mają problem z przemieszczaniem się.

– Chcielibyśmy, aby pan prezydent konkretnie przedstawił nam informacje, kiedy ta linia będzie dostępna dla mieszkańców, jakie są koszty i na jakich podstawach zostały one wyliczone – oznajmiła Agnieszka Kurzawa.

Szczeciński radny PiS-u, Krzysztof Romianowski, poinformował, że linia nr 61 jest jedyną linią niepośpieszną łączącą prawy brzeg z lewym. Co za tym idzie, korzysta z niej wiele tysięcy mieszkańców Podjuch, Żydowiec i Klucza.

– W roku 2020 składałem interpelację do pana prezydenta na wniosek mieszkańców Żydowiec i Klucza, którzy chcieli, aby ta linia, nie co godzinę, ale w godzinach szczytu była przedłużona. Niestety odpowiedź była negatywna – odrzekł Krzysztof Romianowski.

Radni PiS-u alarmują, że problemy komunikacyjne spiętrzą się jeszcze po rozpoczęciu roku szkolnego.

TV Trwam News

drukuj