fot. ruchnarodowy.net

R. Winnicki złożył wniosek do CBA ws. niemieckiej firmy Saria Polska

Robert Winnicki złożył zawiadomienie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego na działanie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów ws. niemieckiej firmy Saria Polska. Chce ona kupić trzy polskie spółki zajmujące się utylizacją odpadów. Może to doprowadzić do uzyskania monopolu niemieckiej firmy na polskim rynku.

Firma Saria Polska należy do  koncernu Rethmann. Parlamentarzysta zwraca uwagę, że UOKiK wydał zgodę na przejecie przez Niemców znacznej części sektora rynku utylizacji w naszym kraju.

Równocześnie w Sejmie znajduje się ustawa autorstwa Prawa i Sprawiedliwości, która zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych. To nie przypadek, że te dwie sytuacje zbiegają się w czasie – podkreśla poseł Winnicki.

W momencie, kiedy zostanie zlikwidowana branża hodowli zwierząt futerkowych, to nie tylko zostanie zaatakowana ta branża, ale też branże kooperujące. Dojdziemy do tego, że w tym momencie spółki będące pod kontrolą niemieckiego koncernu Rethmann zmierzają po decyzji UOKiK do pozycji monopolisty. W moim przekonaniu, zbieżność tych dwóch momentów – że w tym momencie pod obrady Sejmu jest proponowany projekt o zakazie hodowli zwierząt futerkowych – ta decyzja UOKiK jest zupełnie nieprzypadkowa. W moim przekonaniu ma to charakter bardzo dużej, bardzo grubej afery – zaznacza Robert Winnicki.

Jak napisał dziś dziennik „Rzeczpospolita”, PiS zamierza wydłużyć okres wejścia w życie ustawy o ochronie zwierząt nawet do 10 lat. Powodem miały być zastrzeżenia samych hodowców. Twierdzą oni, że potrzebują więcej czasu na rozliczenie środków unijnych i spłatę kredytów. Nie wykluczają także protestów w tej sprawie.

Według szacunków, w branży futrzarskiej pracuje nawet 50 tys. osób. Polska jest także trzecim producentem skór na świecie.

RIRM

drukuj